jak odzyskać samochód po zmarlym ojcu

  • Autor wątku Autor wątku Mirek37
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Mirek37

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2010
Odpowiedzi
1
mam problem ojciec był w konkubinacie z kobietą lecz nie miał rozwodu z mamą przed śmiercią kupił samochód którego nie możemy teraz odzyskać od konkubiny gdyż ona twierdzi że dołożyła się do jego kupna .Dodaje że auto jest zarejestrowane tylko na ojca co można zrobić żeby je odzyskać
 
ojciec ci umar a ty samochud chcesz jestes smieszny
 
olej20000 napisał:
ojciec ci umar a ty samochud chcesz jestes smieszny
Nie dość że z ortografią na bakier to jeszcze multum zgryźliwości.
Jeżeli tak mamy "pomagać" to lepiej w ogóle.

Zgodnie z zapisami prawa samochód należał tylko do ojca i Wam (Panu i mamie) należy się on jako spadek.
Mało tego, ponieważ nie było rozwodu to panowała między mamą a ojcem wspólność majątkowa (jeżeli przyjmiemy, że nie była ustanowiona umowna rozdzielność majątkowa) a wtedy połowa samochodu była (jest) mamy a dopiero druga połowa wchodzi do spadku.
 
Ostatnia edycja:
w związku z tym, iż nie padła odpowiedź na państwa pytanie, więc z uczciwości forumowej muszę się wtrącić;

w pierwszej kolejności musicie państwo przeprowadzić postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku po ojcu, w jaki sposób - jest wiele porad na forum wystarczy wpisać hasło; ale tak na marginesie, to należy do sądu złożyć wniosek (wzory w sieci), dołaćzyć do niego akt małżeństwa dla mamy, wasze akty urodzenia oraz akt zgonu taty i opłacić go 50 złotych;

jednocześnie z podjęciem tych czynności, należy wezwać konkubinę pisemnie do wydania samochodu oraz zobowiązać ją aby pisemnie wypowiedziała się co do wezwania; postraszyć ją faktem, iż możecie państwo zawiadomić policję, jeśli była konkubina nie wyda wam samochodu - przestępstwo przywłaszczenia;

jeśli mimo wszystko będzie to nieskuteczne, to nalezy zawiadomić policję oraz wytoczyć powództwo windykacyjne - o wydanie rzeczy, takie powództwo powinniście wszyscy łacznie wytoczyć: mama i rodzeństwo każdy się podpisuje, jesli dzieci są niepełnoletnie to mama podpisuje się za siebie oraz w ich imieniu;

niemniej aby wytoczyć takie powództwo musicie mieć postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku po ojcu;

natomiast nie radzę bawić się w kwestie czy samochód jest ojca w całości, czy w połowie...to nie ma żadnego znaczenia w tej konkretnej sprawie; będzie miało, jeśli mama będzie się chciała z wami kłócić w całkowicie odrębnej sprawie o podział majątku wspólnego i dział spadku po ojcu;
 
natomiast nie radzę bawić się w kwestie czy samochód jest ojca w całości, czy w połowie...to nie ma żadnego znaczenia
Znaczenie ma takie, że miało uzmysłowić - tylko - iż owa konkubina nic nie ma do samochodu.
Gdyby nie te wyjaśnienia niezrozumiałym mogłyby się wtedy wydawać (późniejsze) porady o zwrot ruchomości.
 
jeśli mógłbyś cytować, to proszę z całego serca albo o pełny cytat, albo o cytat CAŁEGO zdania;

być może Twoje intencje były dobre, ale one nic nie wnoszą do wytoczenia powództwa windykacyjnego; chyba, że mają sobie przedłużyć proces...i ryzykować zawieszenie do czasu ustalenia kto jest właścicielem, bo to też się może zdarzyć przy "problemach" sądów, jakie mają z kwestiami "formalnymi";

poza tym uważam, iż nie można "upraszczać" pewnych kwestii; to czyją własnością jest samochód nie zależy w cale od tego czy byli w małżeństwie...bo równie dobrze może okazać się, iż w międzyczasie może się zdarzyć wiele dziwnych kwestii;

pytanie jednak dotyczyło:

jak odzyskać samochód;

a niestety zastępco szefa nie udzieliłeś na nie odpowiedzi;

i nie doszukuj się tu kwestii osobistych;
 
Powrót
Góra