igaga
Użytkownik
- Dołączył
- 06.2006
- Odpowiedzi
- 108
Witam
Około roku temu policja zatrzymała moja wiatrówke. Sprawa w sadzie dawno sie odbyła, sad wyrokiem nakazał zwrócic wiatrówke, a policja nie reaguje.
Najpierw w policji powiedzieli ze nie maja polecenia z sadu zeby mi ja oddac; potem ze nie ma pani, która siedzi w depozycie i rzeczy wydaje; potem sie okazało ze ta pani jest do13-a ja byłem o 1330!!potem ta pani miała do mnie zadzwonic zebymi powiedziec ze juz moge ja odebrac, i nie dzwoni. Mam do nich 100km w jedna strone wiec nie moge sobie pozwolic na takie przyjezdzanie co dzien.
Co zrobic???Jak napisac pismo o zwrot rzeczy i do kogo??moze do jakiegos wydziału wewnetrznego niech im troche zrobi porzadku
Poradzcie cos
Około roku temu policja zatrzymała moja wiatrówke. Sprawa w sadzie dawno sie odbyła, sad wyrokiem nakazał zwrócic wiatrówke, a policja nie reaguje.
Najpierw w policji powiedzieli ze nie maja polecenia z sadu zeby mi ja oddac; potem ze nie ma pani, która siedzi w depozycie i rzeczy wydaje; potem sie okazało ze ta pani jest do13-a ja byłem o 1330!!potem ta pani miała do mnie zadzwonic zebymi powiedziec ze juz moge ja odebrac, i nie dzwoni. Mam do nich 100km w jedna strone wiec nie moge sobie pozwolic na takie przyjezdzanie co dzien.
Co zrobic???Jak napisac pismo o zwrot rzeczy i do kogo??moze do jakiegos wydziału wewnetrznego niech im troche zrobi porzadku
Poradzcie cos