jak odzyskać wynagrodzenie?

  • Autor wątku Autor wątku mp1234
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mp1234

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2010
Odpowiedzi
11
witam wszystkich.
czy orientuje sie ktos ile czasu ma pracodawca w niemczech na wypłate zaległych pieniedzy?chodzi dokładnie o to że miałem umowę do 25lipca tego roku i pensje dostałem wszystkie o czasie,ale chodzi mi o pieniadze za nadgodziny i urlop mineły juz 2 miesiace ponad i jak narazie nic.
jezeli ktos się orientuje w tych sprawach był bym bardzo wdzieczny o pomoc
 
Pracodawca ma wypłacić wynagrodzenie, także to za godziny nadliczbowe, a także za zaległy, niewykorzystany z jego woli, urlop, najpóźniej wówczas, kiedy wymagalne jest wynagrodzenie za poprzedni, przepracowany miesiąc. Kiedy pracodawca ma płacić wynagrodzenie za ostatni przepracowany miesiąc, wynika z umowy o pracę.Jeśli nie zostało to uregulowane, wynagrodzenie pracownika jest wymagalne, (tzn. pracodawcy ma je zapłacić, a pracownik ma prawo zapłaty żądać), już pierwszego dnia następnego miesiąca. Radzę wezwać pisemnie pracodawcę do zapłaty za nadgodziny i za zaległy, niewykorzystany urlop.
 
Ostatnia edycja:
Witam mam pytanie ,co mam zrobic jak pracodawca nie chce mi zapłacic za prace i zalega za 2 miesiace .Problem jest w tym ze ciagle mowi e jego inwestor jemu nie płaci.prosze o pomoc bo juz nie mam sily do niego.
 
To, że "inwestor mu nie płaci", nie ma żadnego znaczenia i nie jest żadnym usprawiedliwieniem, nawet jeśli miałoby to być prawdą. Poważny przedsiębiorca powinien tak liczyć i się zabezpieczać, żeby mieć pieniądze na wynagrodzenia pracowników także wówczas, jeśli jeszcze nie otrzymał swego wynagrodzenia od zleceniodawcy. Pierwsze, co bym w tej sytuacji poradził, to proszę zażądać, aby pracodawca na piśmie jasno i konkretnie potwierdził, że jest Ci winien taką, a taką kwotę wynagrodzenia za taki, a taki okres. Powtarzam: jasno, konkretnie i na piśmie. To nie jest tylko formalność; to także zabezpieczenie przed przedawnieniem i jego przyszłymi ewentualnymi krętacwami. A poza tym jest jeszcze taka możliwość, że możesz (możecie) zwrócić się o zapłatę bezpośrednio do jego zleceniodawcy (tj. do tego inwestora). Zrobiłbym to po tym, jak potwierdzi swój dług na piśmie; tak jak radzę wyżej. Jeżeli nic nie będzie płacił, i jego zadłużenie zacznie obejmować trzeci miesiąc, to ryzyko, że w ogóle nie zapłaci będzie bardzo duże. W każdym razie: 1. Wymusić na nim potwierdzenie długu na piśmie.
2. Po tym jak potwierdzi szukać kontaktu do jego zleceniodawcy (inwestora); temu inwestorowi zależy, aby prace były wykonywane, i może on zajmie się sprawą, tym bardziej, że przepisy niemieckiego prawa budowlanego przewidują możliwość (w niektórych przypadkach regulowanych w VOB) domagania się przez pracowników wynagrodzenia bezpośrednio u inwestora, wzgędnie u zleceniodawcy tego pracodawcy, który zalega z wypłatą wynagrodzeń pracowniczych.
Oczywiście, kiedy wszystko zawiedzie, pozostaję sąd pracy i pozew o wynagrodzenie.
 
Diekuje za odpowiedz tylko problem w tym ze inwestorem jest Turek i twierdzi ze on sie rozlicza z moim szefem a on ma sie z nami rozliczac i tak kolo sie zamyka
 
A może Turek zareaguje, jeśli się dowie, że przestaniecie pracować, na czym mu też zależy? A czy ten Turek wie, co Wasz pracodawca opowiada? A może Turek płaci mu?Powtarzam: zacząłbym od tego, żeby pracodawca potwierdził na piśmie każdemu z Was kwotę, którą na dzień podpisania tego papieru jest winien. Jeśli odmówi, złożyłbym natychmiast pozew w sądzie pracy. Nie trzeba pisać jakiegoś trudnego pozwu; wystarczy pójść do sądu pracy i tam zgłosić swoje roszczenia do protokołu; jest tam w sądzie pracy specjalny pokój (nazywa się "Antragsstelle"), gdzie jakiś urzędnik spisuje te protokoły. Uwaga!!! Nawet jeśli się wygra proces w sądzie pracy, co w Waszym przypadku nie jest trudne, sąd pracy nie zasądza od przegrywającej strony (w tym wypadku od pracodawcy) kosztów adwokackich; wynika to z § 12a ArbGG (Artbeitsgerichtsgesetz=niem. ustawa o sądach pracy). Dlatego odradzam wynajmowania adwokata do tego rodzaju sprawy; jego wynagrodzenie może stanowić poważną częśc dochodzonego wynagrodzenia. A sprawa jest przecież prosta; raczej któryś z was powinien dobrze mówić po niemiecku, a w razie potrzeby wynająć kogoś, kto dobrze po niemiecku mówi, czyta i pisze.
 
Oczywiscie Turek wie i pokazywal mi zestawienie sum jakie jemu wypłacal ,mysle ze bez sądu pracy sie nie obejdzie ,tylko ile to potrwa zanim otrzymam pieniadze w sumnie na 3 osoby jest nam winien 9 tys euro.Dziekuje za pomoc i jutro ide zalatwiac sprawe z niemieckim nie mam problemu wiec powinno isc dobrze ,jeszcze raz dzieki i dobrej nocy.
 
Powrót
Góra