Jak oskażyć żąd naszego kraju?

  • Autor wątku Autor wątku maatt-1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

maatt-1

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2012
Odpowiedzi
11
Witam wszystkich i pozdrawiam nie mogę znaleźć odpowiedniego dzialu w którym znalazłbym interesujące mnie informacje jeżeli jest ktoś mi w stanie pomóc to bardzo proszę . Chciałbym oskarzyć rząd POLSKI o nie informowanie społeczności , konsumentów ze skutków spożywania produktu które wprowadziło na rynek kraju i którego jest głównym monopolistą a tym samym na narażenie swoich obywateli na możliwość uzależnienia się , szeregu chorób a nawet śmierci . Potrzebuję porady oraz wzorów pism za wszelką pomoc bardzo dziękuję
 
Najpierw nauczyć się ortografii. żąd.
 
Chodzi mi narkotyk zwany alkoholem zauważyłeś na tych produktach jakąś wzmiankę o możliwych negatywnych skutkach spożywania tego trunku ja też nie ,pomimo 3 lat terapi (od 6 lat jestem abstynentem) uzależniony będe do końca życia! wcześniej rozpad rodziny próby samobujcze liczne urazy ,choroby, konflikty z prawem bo straciłem pracę a pieniądze na piwo i wódę z nieba nie leciały wejdż sobie na jakąś stronę np. skutki spożywania alkoholu to zobaczysz ile szkód dla organizmu oraz otoczenia może wyżądzić ten chełbiony przez miliony nie uświadomionych trunek. Informacje o szkodliwości są np na lekarstwach , wyrobach tytoniowych dlaczego nie na alkoholu !? O co walczę ? o to aby takie informacje znalazły się na wszystkich tego typu produktach o to aby w szkołach przeprowadzać jakieś programy uświadamiające młodzież być może w ten sposób uda się uratować część osób które mają skłonności do uzależnien itp. Dla wiadomości uzytkownika inginieura - panie wspaniały będziesz mnie dyskryminował za to że jestem dyslektykiem?! czy za to że zamiast się uczyć musiałem uciekać z domu przed pijanymi bijącymi mnie i siebie na wzajem rodzicami ? za taką pomoc serdecznie ci dziękuję idż sie zgłoś na jakiś konkurs ortografi może tam bardziej się przydasz- pozdrawiam
 
Chodzi mi narkotyk zwany alkoholem zauważyłeś na tych produktach jakąś wzmiankę o możliwych negatywnych skutkach spożywania tego trunku ja też nie ,pomimo 3 lat terapi (od 6 lat jestem abstynentem) uzależniony będe do końca życia!

Chcesz nas przekonać, że nie wiedziałeś o szkodliwych skutkach spożywania alkoholu?

Na każdym stoisku monopolowym i w barach znajdują się wywieszki o treści "alkohol szkodzi zdrowiu".

Pretensje możesz mieć tylko do siebie...
 
temat spożywania alkoholu zapraszam do oglądnięcia na yuotube
ps przepraszam za moją ortografię

Alkohol działa właściwie na cały organizm. Atakuje niemal wszystkie układy narządów wewnętrznych, siejąc spustoszenie w mózgu, żołądku, wątrobie, sercu, naczyniach krwionośnych i wszędzie, gdzie uda mu się dotrzeć. Powoduje wiele rozmaitych schorzeń. Można powiedzieć, że jest zabójcą o kompleksowym działaniu Alkoholizm to choroba, z której praktycznie nie można się całkowicie wyleczyć. Nawet po kilkunastu latach abstynencji człowiek uzależniony od alkoholu jest narażony na powrót do nałogu. Tylko rodziny alkoholików, a także, być może, oni sami, wiedzą, jakim koszmarem potrafi być alkoholizm. Doskonale wiemy, że w dzisiejszych czasach alkohol stał się czymś w rodzaju ?napoju bez którego nie ma żadnej imprezy czy spotkania?. Piwo ? ulubiony trunek młodzieży. Nastolatkowie traktują ten napój w podobny sposób jak sok czy herbatę. Wychodząc z przyjaciółmi ?idziemy na piwo?, a nie na spotkanie. Jednak nie wiele osób zdaje sobie sprawę z tego, jakie niebezpieczeństwa niesie za sobą spożywanie alkoholu.
Głównymi skutkami spożywania alkoholu są:
( to jest adekwatna informacja kt€ra nie tylko powinna znalesc w sklepie ale i na wyrobach


-Niszczenie komórek nerwowych
- Zanik pamięci
- Otępienie
- Udar mózgu
- Uszkodzenie mięśnia sercowego
- Nadciśnienie krwi
- Zawał serca
- Uszkodzenie wątroby (marskość)
- Owrzodzenie żołądka
- Owrzodzenie dwunastnicy
 
Masz jakieś pytania, czy zamierzasz tutaj przeprowadzać wykłady o szkodliwości alkoholu?
 
Co za dużo to nie zdrowo - czy taka informacja ma być wszędzie?
Nadmiar marchewki też szkodzi.
 
przejście z picia tkz towarzyskiego do nałogowego jest dla nas nie nie widoczna alkoholizm jest horobą postępującą na terapii spotykałem ludzi wykształconych na wysokich stanowiskach co im dała ta informacja w sklepach!! nic myśleli że jak piją trunki po pare stów to nie są akoholikami dopiero musieli potracić wszystko oraz mieć szczęście że znależli się na terapi aby zrozumieć co sie z nimi działo
czy waszym zdaniem żąd zrobil wszystko czy informacja jest adekwatna co do skutków , zagrożeń jakie wynikają ze spożywania alkoholu? moim zdaniem na pewno nie ja nie użalam się nad sobą miałem to szczęście i szybko znalazłem wsparcie choć utracilem bardzo dużo , poprostu chcę pomóc innym
 
tak mam pytanie jest zawarte w pierwszym poście
 
W takim razie nie ma podstaw do oskarżania kogokolwiek. Nie istnieją również żadne gotowe wzory pism w takich sprawach. Jeśli czujesz taką potrzebę, możesz samodzielnie skonstruować odpowiedni dokument i próbować nim zainteresować jakąś instytucję. Stawiam jednak dolary przeciwko orzechom, że Ci się to nie uda...
 
Dzięki za odpowiedz biorę udział w spotkaniach z ludzmi uzależnionymi , na swoim przykładzie próbuje pomóc im pozbierać ich życia do kupy myślałem że może uda mi się coś więcej ,myśle że rzetelna infomacja skłoniła by część tych osób do refleksji zanim znalezli sie w fazie krytycznej , myślałem też o pozwie zbiorowym gdzieś coś takiego słyszałem, ale fakt żąd nakazując punktom sprzedaży umieszczanie tej informacji 'akohol jest szkodliwy' jest kryty
 
Dziwi mnie kilka rzeczy i sprzeczności w tym wątku.
Chciałbym oskarzyć rząd POLSKI
A czemu akurat polski rząd, a nie sejm, senat czy jakiś organ administracji publicznej, który wydaje koncesję na sprzedaż alkoholu?
o nie informowanie społeczności , konsumentów ze skutków spożywania produktu
A skąd twierdzenie, że to rząd ma obowiązek informować konsumentów?
które wprowadziło na rynek kraju i którego jest głównym monopolistą
Skąd twierdzenie, że to rząd wprowadza alkohol na rynek? Przecież produkują go prywatne firmy.
Chodzi mi narkotyk zwany alkoholem
Alkohol nie jest narkotykiem. Nie można utożsamiać każdej substancji uzależniającej z narkotykiem (środkiem odurzającym lub psychoaktywnym). Mamy dwie ustawy - o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu narkomanii.
fakt żąd nakazując punktom sprzedaży umieszczanie tej informacji 'akohol jest szkodliwy' jest kryty
To nie rząd nakazuje umieszczanie informacji o szkodliwości alkoholu tylko ustawa, która została uchwalona przez Sejm i Senat.

Wydaje mi się, że niestety nieznajomość prawa i brak wiadomości na temat podstaw funkcjonowania Państwa skłoniły Pana do takich bezpodstawnych wniosków. Polska nie jest tożsama z USA gdzie ludzie wytaczali sprawy firmom produkującym papierosy (firmom - nie Państwu).
 
Jak oskarżyć autora tematu o wręcz gwałcenie języka polskiego?



A poza tym to nie Ameryka, w Polsce nie robi się z ludzi idiotów.
 
Bartata napisał:
Nadmiar marchewki też szkodzi.
Prawda :) Znajomy tak wierzył w zbawczą moc marchewki, że od jej nadużywania zżółkł.
 
A poza tym to nie Ameryka, w Polsce nie robi się z ludzi idiotów.
Czasem się i robi, jeszcze częściej robią to sobie sami. Ale fakt, używając innych technik niż w USA.
 
maatt-1 napisał:
Chciałbym oskarzyć rząd POLSKI o nie informowanie społeczności , konsumentów ze skutków spożywania produktu które wprowadziło na rynek kraju i którego jest głównym monopolistą a tym samym na narażenie swoich obywateli na możliwość uzależnienia się ,

Przegrasz natychmiast. O szkodliwości picia alkoholu jest mnóstwo informacji, ostrzeżeń.
Po drugie - jak widzę z uwagi na to, że przegrałeś swoje życie chcesz wszystkim współobywatelom wprowadzić egzystencję w systemie totalnym. Totalnych zakazów i nakazów.

Jeśli (odpukać) kogoś Ci bliskiego zamorduje inny człowiek za pomocą noża kuchennego to co, oskarżysz kogoś o dopuszczenie do sprzedaży noża kuchennego?
 
Powrót
Góra