jak otrzymać spadek jeśli jeśli jestem spadkobiorcą testamentu windykacjnego a spadkodawca nie miał żadnych wstępnych

  • Autor wątku Autor wątku karolinnka90
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

karolinnka90

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2026
Odpowiedzi
3
Witam. Bardzo proszę o pomoc w określeniu w jaki sposób mogę nabyć spadek w mojej sytuacji.

1. W marcu 2026 zmarła moja ciocia(bardzo daleka krewna- nie potrafię nawet określić naszego pokrewieństwa).
2 Jako, że ja i moja córka byłyśmy jedynymi osobami jakie pomagały cioci od ponad 10 lat ciocia zdecydowała się na przekazanie mi swojego mieszkania (części spadku po niej) w formie testamentu windykacyjnego spisanego przez notariusza.
3 ciocia miała majątek w postaci mieszkania (które zapisała mi), oraz dom z działką, samochód i inne ruchomości których nigdy nikomu nie zapisała
3. ciocia nie miała żadnych zstępnych- nigdy nie była zamężna i nie miała dzieci. Miała jedną siostrę która zmarła w 2019 roku i z braku innych spadkodawców cały spadek po siostrze przypadł mojej cioci- była przeprowadzona sprawa spadkowa.
4 ciocia dożyła sędziwego wieku 93 lat więc z oczywistych względów nie żyją również jej zstępni w postaci rodziców ani dziadków
5 zapewne jej dziadkowie mieli jeszcze dzieci poza jej rodzicami więc pewnie są jacyś żyjący kuzyni natomiast ja ich nie znam. Wiem o jednej osobie która podobno była jakąś jej rodziną ale nie potrafię określić koniugacji.

stąd moje pytanie jak ja mogę otrzymać spadek po cioci?
Czy powinnam przeprowadzić po niej długie i skomplikowane postępowanie spadkowe? jak w takim przypadku w ogóle szuka się krewnych?
Z tego co wiem taka sprawa może ciągnąć się latami- nie żyją rodzice cioci ani jej dziadkowie, wujowie i ciotki też nie żyją. Zostali pewnie jacyś kuzyni/kuzynki z dziećmi czy wnukami i prawnukami
czy w takiej sytuacji ja powinnam opłacić całe postępowanie i szukać aktów zgonu całej rodziny i ponosić koszty wydania tych aktów itp?

bardzo proszę o poradę jak to działa i jak najlepiej powinnam to rozwiązać
 
karolinnka90 napisał:
bardzo daleka krewna- nie potrafię nawet określić naszego pokrewieństwa
Bez określenia pokrewieństwa nie wiadomo czy doszło do dziedziczenia ustawowego przez Ciebie spadku po Cioci. Zrób drzewo genealogiczne.
Może okazać się że jesteś poza kręgiem spadkobierców ustawowych. A w przypadku braku innych krewnych dziedziczących to sąd stwierdzi dziedziczenie spadku Cioci przez gminę jej ostatniego miejsca zamieszkania.

karolinnka90 napisał:
dom z działką
Nieruchomość można nabyć przez zasiedzenie. Najpierw Ty rozpoczynasz zasiedzenie a po Twojej śmierci kontynuuje je Twoja córka jako Twoja spadkobierczyni ogólna, dotąd aż łącznie upłynie 30 lat posiadania.
 
Gmina dziedziczy na ostatnim miejscu, a jeżeli są choćby dalecy krewni to mają pierwszenstwo. Sprawy spadkowej w sądzie nie da się pominąć, ale może być opłacalna. Naturalnie i tu racja trzeba znaleźć dowody na twoje pokrewieństwo z babcią i one oraz twoje oświadczenie spadkowe będą ważne, ale zdecyduje sąd. O tej osobie co niby jest z rodziny, też powinnaś znaleźć dane i stopień pokrewieństwa, może mieć taki sam jak ty. Szansa istnieje, ale wymaga trochę zaangażowania, pracy i cierpliwości. Co masz na myśli „miała dom z działką, którego nikomu nie zapisała"? Czy to mieszkanie znajduje się w tym domu? Korzystasz z tej nieruchomości nadal i sama bez innych dalszych krewnych? Czy kto jest tam użytkownikiem, najemcą i na jakiej zasadzie? Co wiesz o tej nieruchomości? Znasz numer księgi wieczystej?
 
pionek1407 napisał:
Gmina dziedziczy na ostatnim miejscu, a jeżeli są choćby dalecy krewni to mają pierwszenstwo. Sprawy spadkowej w sądzie nie da się pominąć, ale może być opłacalna. Naturalnie i tu racja trzeba znaleźć dowody na twoje pokrewieństwo z babcią i one oraz twoje oświadczenie spadkowe będą ważne, ale zdecyduje sąd. O tej osobie co niby jest z rodziny, też powinnaś znaleźć dane i stopień pokrewieństwa, może mieć taki sam jak ty. Szansa istnieje, ale wymaga trochę zaangażowania, pracy i cierpliwości. Co masz na myśli „miała dom z działką, którego nikomu nie zapisała"? Czy to mieszkanie znajduje się w tym domu? Korzystasz z tej nieruchomości nadal i sama bez innych dalszych krewnych? Czy kto jest tam użytkownikiem, najemcą i na jakiej zasadzie? Co wiesz o tej nieruchomości? Znasz numer księgi wieczystej?
W przypadku kiedy jest testament zapisany na mnie nadal muszę znaleźć dowody na soje pokrewieństwo z Ciocią?
Ciocia miała mieszkanie w mieście- zapisała je na mnie w testamencie windykacyjnym.
Miała też dom na działce na wsi + ruchomości których nikomu nie zapisała.
Wiem ze nieruchomości nie są zadłużone ani obciążone żadnymi zapisami bo sprawdzał to notariusz kiedy robił zapis testamentowy, ale nie znam numerów ksiąg.
Obie nieruchomości po cioci stoją teraz puste. Mieszkania nigdy nie wynajmowała, w domu mieszkała aż do czasu kiedy podupadła na zdrowiu kilka miesięcy temu - wtedy zabrałam ciocię do siebie a ostatecznie odeszła w szpitalu.

Dodam, że nie liczę na żadną część domu czy jej ruchomości ale jako że pomagaliśmy ciociu od lat to chciałabym po prostu dostać mieszkanie zgodnie z ostatnią wolą cioci.
 
Paulie Gualtieri napisał:
Bez określenia pokrewieństwa nie wiadomo czy doszło do dziedziczenia ustawowego przez Ciebie spadku po Cioci. Zrób drzewo genealogiczne.
Może okazać się że jesteś poza kręgiem spadkobierców ustawowych. A w przypadku braku innych krewnych dziedziczących to sąd stwierdzi dziedziczenie spadku Cioci przez gminę jej ostatniego miejsca zamieszkania.


Nieruchomość można nabyć przez zasiedzenie. Najpierw Ty rozpoczynasz zasiedzenie a po Twojej śmierci kontynuuje je Twoja córka jako Twoja spadkobierczyni ogólna, dotąd aż łącznie upłynie 30 lat posiadania.

Być może faktycznie nie załapię się w krąg spadkobiorców ustawowych ale czy ma to jakieś znaczenie skoro ciocia zapisała na mnie mieszkanie w testamencie? Dodam że nie interesuje mnie cała reszta jej majątku- niech go odziedziczy daleka rodzina/gmina. chciałabym jednak otrzymać mieszkanie po niej zgodnie z jej Ostatnią Wolą
 
Sam zwykły testament mógłby nie wystarczyć, ale windykacyjny tak. „- ciocia zdecydowała się na przekazanie mi swojego mieszkania w mieście (części spadku po niej) w formie testamentu windykacyjnego spisanego przez notariusza” Znasz dokładnie treść tego dokumentu? Jeśli masz ten dokument to mieszkanie może być twoje i utrata nie musi ci zagrażać, tym bardziej, jeśli je zajmujesz. Powinnaś je teraz zajmować, ale jaki jest status tego mieszkania, własnościowe, wyodrębnione, spółdzielcze, wynajmowane inne? Piszesz, z obydwa mieszkania stoją puste, masz klucze to zaopiekuj sie nimi wymien zamki na poczatek aby ktos obcy nie zajal. Z twoich informacji wynika z raczej ustawowych spadkobierców I, II, III, grupy nie ma, stąd pytania o resztę majątku. To przynajmniej nie jest zrozumiale czym sie kierujesz. „Być może faktycznie nie załapię się w krąg spadkobierców ustawowych". „Dodam, że nie liczę na żadną część domu czy jej ruchomości, ale jako że pomagaliśmy cioci od lat to chciałabym po prostu dostać mieszkanie zgodnie z ostatnią wolą cioci."... przecież nic nie wiesz o istnieniu bliskich krewnych, a na nieruchomościach nikt się nie pojawia. Może właśnie ustawowa część należy ci się również, nawet z III lub dalszej grupy, a to może być znaczna część albo i cały majątek babci? Sprawy majątkowe a tym bardziej spadkowe, należy traktować poważnie, bo można dużo zyskać, ale i wszystko tracić przez brak albo niewłaściwe działania. Akt notarialny jako podstawa twojej własności musi być, tak czy owak, przez sąd zatwierdzony w postępowaniu spadkowym, aby uzyskać wpis do księgi wieczystej. Na początek drogi po spadek, porozmawiaj o tych nieruchomościach z tym notariuszem, który sporządził testament, on wie teraz prawdopodobnie najwięcej i może być doradcą. Zatem im więcej ty wiesz, im więcej cię interesuje, tym lepiej dla ciebie i oczywiście ma ogromne znaczenie dla twojej córki, a nastawienie minimalistyczne może okazać się błędne. Natomiast jeśli obawiasz się z nie zdołasz udowodnić pokrewieństwa, bo go nie ma, to przynajmniej zabezpieczysz mieszkanie z windykacyjnego testamentu, ale nie możesz być bierna.
 
karolinnka90 napisał:
2 Jako, że ja i moja córka byłyśmy jedynymi osobami jakie pomagały cioci od ponad 10 lat ciocia zdecydowała się na przekazanie mi swojego mieszkania (części spadku po niej) w formie testamentu windykacyjnego spisanego przez notariusza.
Testament z zapisem windykacyjnym - formalnie ustawa nie zna takiego testamentu jak 'testament windykacyjny'.
karolinnka90 napisał:
stąd moje pytanie jak ja mogę otrzymać spadek po cioci?
Z mocy prawa jest już Pani właścicielem przedmiotu zapisu windykacyjnego ale żeby to prawo skutecznie egzekwować np. dokonać wpisu w księdze wieczystej to należy w tej sytuacji złożyć jeden wniosek do sądu tj. wniosek o otwarcie i ogłoszenie testamentu oraz stwierdzenie nabycia spadku. Opłata 105 złotych przy czym uwaga na różne rachunki bankowe: 100 złotych to opłata sądowa a 5 złotych to opłata za wpis do rejestru. Opłaty te uiszczane są na różne rachunki bankowe. Do wniosku trzeba załączyć odpis aktu zgonu pani Cioci, testament, odpis pani aktu urodzenia lub małżeństwa. W uzasadnieniu po prostu trzeba by opisać to co Pani w postach na forum - na początek wystarczy. Jeżeli nie zna Pani członków rodziny to należy o tym wspomnieć w uzasadnieniu. Sąd koniec końców będzie poszukiwał spadkobierców przez ogłoszenie. Akt poświadczenia dziedziczenia także teoretycznie mógłby wchodzić w grę z uwagi na to, że nieznany jest krąg spadkobierców ustawowych to pozostaje wniosek do sądu. Sądem właściwym do złożenia wniosku będzie sąd rejonowy ostatniego zwykłego pobytu pani Cioci.
 
Powrót
Góra