jak ściągnąć należność /wyrok/

  • Autor wątku Autor wątku rriittaa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

rriittaa

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2005
Odpowiedzi
2
Witam serdecznie

Po długich bataliach (prawie 2 lata) udało mi się uzyskać wyrok dotyczący ekwiwalentu za urlop za 2 ostatnie lata pracy i niewielka kwotę za ostatnie wynagrodzenie chorobowe. Jak to teraz ściągnąć?

Sprawa byłaby prosta, gdyby pracodawca nie zniknął z rynku. Tzn. podobno zmienił się zarząd. siedziba była w odległym dużym mieście w mieszkaniu byłego prezesa zarządu. W moim mieście nie ma już nic , poza gruntem i budynkami, które nie ma pewnosci czy nie są juz zajęte przez bank.

Czy wyrok należy oddać do komornika w mieście gdzie jest siedziba, czy w moim mieście?

Zastanawiam się nad kwestią odzyskania pieniędzy z FGŚP. Wiem, że komornik musi ustalić iż należność jest nieściągalna, ale co dalej. Czy, aby odzyskać pieniądze z GFŚP należy założyć nową sprawę? Jak długo taka sprawa może się toczyć i czy tryb postępowania jest taki sam jak w Śądzie Pracy? czyli muszą być przesłuchane obie strony ? (jeśli tak to sprawa będzie trwała kolejne 2 lata i chyba nie warto).

Czy prawdą jest, że GFŚP wypłaca tylko ekwiwalent za ostatni rok?


Będę wdzięczna za informację.

Pozdrawiam wszystkich walczących z nieuczciwymi pracodawcami oraz tych WSPANIAŁYCH, którzy nam udzielają gratis tak cennych porad. :)
 
mam ten sam problem,ale mój były pracodawca podobno zniknął z powierzchni ziemi (w tym czasie zdążył spokojnie zmienić nazwę firmy) i choć jest szukany przez prokuratora to spokojnie chodzi sobie po ulicy,a zameldowany jest u swojej mamy (sam ma super chatę-ale podobno nie jego :o ) i nie można z niego nic "ściągnąć"... coż taka jest polska rzeczywistość... wyrok jest ważny 10 lat (musi mieć klauz. wykonaln.)
 
Powrót
Góra