jak sprzedać pomysł?

  • Autor wątku Autor wątku pytanko
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

pytanko

Użytkownik
Dołączył
10.2007
Odpowiedzi
372
Witam!

Jak sprzedać pomysł? Chodzi mi o to, żeby nikt nie ukradł pomysłu.
Kolega ma rozpisany fajny pomysł, na stworzenie nowego serwisu internetowego, ktory moze naprawde wypalić, ja jestem bynajmniej pewien, ze na polskim rynku to moze byc preludium do czegos naprawde nowego i fajnego. Niemniej jednak on chce to sprzedac jakiejs duzej firmie ktora moze na tym kasę zrobic.
Pytanie zasadnicze:

1) Jak zaprezentowac pomysl wstepnie?
2) Jak to zrobic umiejetnie, zeby ktos tego po prostu nie ukradl?
 
W mojej opinii, chociaż prawnikiem nie jestem, raczej ciężko takie coś zrealizować. Pomysły nie są chronione prawem autorskim a mówiąc komuś choćby ogólnie o idei ujawniasz swój pomysł. Żeby coś sprzedać musisz to zaprezentować, w tym momencie ktoś może powiedzieć "dziękujemy, nie jesteśmy zainteresowani", a następnego dnia rozpocząć pracę i nie będziesz w stanie nic zrobić. Najlepiej zainwestować kilka/naście tys. i samemu uruchomić, skoro to takie nowe i fajne.
 
W mojej ocenie ochrona pomysłu jest prawnie możliwa, odsyłam do lektury art. 72 (1) Kodeksu cywilnego, który mówi :
„Art. 721. § 1. Jeżeli w toku negocjacji strona udostępniła informacje z zastrzeżeniem poufności, druga strona jest obowiązana do nieujawniania i nieprzekazywania ich innym osobom oraz do niewykorzystywania tych informacji dla własnych celów, chyba że strony uzgodniły inaczej.
§ 2. W razie niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków, o których mowa w § 1, uprawniony może żądać od drugiej strony naprawienia szkody albo wydania uzyskanych przez nią korzyści.”

Tylko należy pamiętać, aby zawrzeć stosowną umowę przed rozpoczęciem rozmów.
 
[cytat="LKa":2kupsn9f]W mojej opinii, chociaż prawnikiem nie jestem, raczej ciężko takie coś zrealizować. Pomysły nie są chronione prawem autorskim a mówiąc komuś choćby ogólnie o idei ujawniasz swój pomysł. Żeby coś sprzedać musisz to zaprezentować, w tym momencie ktoś może powiedzieć "dziękujemy, nie jesteśmy zainteresowani", a następnego dnia rozpocząć pracę i nie będziesz w stanie nic zrobić. Najlepiej zainwestować kilka/naście tys. i samemu uruchomić, skoro to takie nowe i fajne.[/cytat:2kupsn9f]

:lol:
Jakby ktoś tak po prezentacji ukradł pomysł, to by miał przed sądem pozamiatane.
Ciężko się to chroni - fakt, ale zgodzę się z osobą która napisała po Panu, ale widziałem jeszcze dokładniejsze objaśnienie tego tematu gdzieś na www, ale nie mogę tego odnaleźć :(
 
Powrót
Góra