Jak to fajnie być belfrem- i brac kasę za nic

  • Autor wątku Autor wątku E.
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

E.

Użytkownik
Dołączył
08.2007
Odpowiedzi
111
Oburza Państwa ten temat? To proszę zajrzeć na http://wiadomosci.onet.pl/1606056,11,item.html I te komentarze... Jak to wszyscy wiedzą "z pewnego źródła", że belfrzy maja 3000 PLN co miesiąc za nic, 4(!!) miesiące wolnego, nic nie robią, itd, itp... Po polemikach na niniejszym forum wiem nawet, kto te komentarze pisze. Zawiść czy zwykła ignorancja? To trzeba było pójśc do pracy w szkole. Dopiero WTEDY mozna pisać, że etos pracy, że powołanie; Uwaga! To ostatnie jeszcze NIE jest obowiazującą w RP walutą. :-/
 
Hmmm...myślę,że kamery w klasach nie są dobrym pomysłem.Z wielu względów.
Czasy,kiedy nauczyciel był autorytetem dawno za nami,niestety.Nie jestem nauczycielem,ale w mojej rodzinie jest sporo belfrów i znam drugie dno całej tej sprawy.Bardzo szanuję pracę nauczycieli.Moje starsze dziecko uczęszcza do trzeciej klasy szkoły podstawowej i mam do Jego Pani zaufanie.Jest pedagogiem wymagającym,wprowadziła dyspcyplnię,co nie podoba się wielu rodzicom.A mnie tak.Uważam,że taki wychowawca zasługuje na wielką wdzięczność.Na lekcji u syna jest cicho,ale nie smutno.Nie ma rozbrykania,a dzieci Panią uwielbiają.
Brak nam wszystkim,wzorców do naśladowania.Dlatego cieszę się,że mojego syna uczu taki Pedagog.
Pozdrawiam
 
Kiedyś rodzic ufał nauczycielowi, i współpracował. Teraz rodzic ufa dziecku, a jak dziecko trafia belfra kredą w nos, to wina belfra, że się nie zasłonił albo nie zrobił uniku.

Na pewno nie chciałbym pracować w takich warunkach, pod okiem kamery.
Ale może takie nagrania mogą się nauczycielom przysłużyć, bo można wezwać rodzica i pokazać, jak w czasie lekcji zachowywała się jego pociecha.

Na podwórku też ustawić kamery... a monitor na komendzie policji. :evil:
 
ale te pociechy nie są takie głupiutkie i mając świadomość obecności kamery,będą zapewne w jej oku potulne i grzeczne...
Zresztą,znam rodziców,którym przedstawienie takiego nagrania,gdzie dziecko zachowuje się jak potwór,wcale nie otworzyłoby oczu...
 
[cytat="OCEANIA"]
Zresztą,znam rodziców,którym przedstawienie takiego nagrania,gdzie dziecko zachowuje się jak potwór,wcale nie otworzyłoby oczu...[/cytat]

Za to Sąd Rodzinny (lub Karny w przypadku uczniów mających >17 lat) moze by to zrobil... - może by nie było przypadków jak kiedyś opisywane i pokazywane w TV ,że uczeń kopie nauczyciela czy zakłada mu kosz na śmieci na głowę...
 
Ja mam w rodzinie 2 nauczycieli i wiem, że nie zarabiają zbyt wiele.
 
Markiz-nie sądzę,żeby założyli nauczycielowi to wiadro wiedząc,że są kamery.Zrobiliby to gdzie indziej.Bo zrobiliby na pewno.Przecież to nie obecność kamer wychowuje,tylko powstrzymuje,ale nie wierzę w to,że na długo...
Atmo-u mnie sytuacja podobna.
 
a ja obawiam sie ze kamery w klasach to nieuchronna ewolucja szkoly :what:
 
Strona Vulcana się nie otwiera. Tylko zarejestrowanie uczestnicy (najczęściej kadra szkoły) mogą tam zagladać. O czym tam jest mowa?
 
E-wejdz na Vulcana i wpisz w szukaj-wynagrodzenia.Zrobiłam tak i się udało.
Yossarian-faktycznie,znak czasów.Tyle,że ...ech,nie podoba mi się to
 
Kamery niech i by były. Gdyby miały służyć utrzymaniu dyscypliny. Bo będą (niestety)kolejnym "batem" na (w domysle - nierobów) belfrów. Może by tak do urzędów kamerki dać? Jak wszyscy, to wszyscy... Dla lekarzy to nie przejdzie (czasem pacjent się musi obnażyć), a szkoda. Rok 1984 znowu nadchodzi :(
 
W zasadzie-masz rację.Dlaczego tylko nauczycielom patrzeć na ręce?To może i do konfesjonałów,co? :wink:
 
Z punktu widzenia nauczyciela (no cóż, nie oburza mnie twierdzenie, że zarabiają po 3000 za nic, pewnie i tacy są chociaż ja ich nie znam) z kilkuletnim stażem mogę się tylko pomądrzyć, że już "za moich czasów" wiele się zmieniło. Zarówno mówiąć o podstawówkach, bo widzę to u mojego dziecka ale i (a to wiem lepiej) na poziomie studiów.
Nie jestem "starą, zgorzkniałą, wredną belferką" ale czasem na zachowania studentów, wulgaryzmy, brak szacunku, formę wypowiedzi coś, co nazwałabym zwykłym bezczelnym kłóceniem się, po prostu ręce mi opadają. Są ludzie i ludzie, oczywiście. Jednak coraz bardziej dominuje grupa tych, którzy z kulturą nie mają wiele wspólnego. Moja babcia mawiała kiedyś o "klątwie": "obyś cudze dzieci uczył", już teraz wiem, dlaczego jest to "klątwa"...
 
a ile właściwie nauczyciele mają "wolnego"? Pytam z ciekawości bo nie wiem.
 
Yossarian-wejdz na Vulcana,tam jest ładnie rozrysowany ten temat
 
Zdziwiłabyś się, ile jest mitów na temat nauczycieli. I chęci w narodzie, żeby im "dokopać". Vide "Prawo pracy", wątek z 9 września pt. "Zasady pracy nauczyciela". :( A smutno mi, bo wybrałam ten zawód (kiedys) z powołania. Tylko, że ta waluta słabo stoi...
 
Yossarian: ciągłego wolnego (w czasie wakacji) przysługuje im 6 tygodni. Plus dwa (ferie zimowe). Ale to wynika z zasad pracy umysłowej. A nie z tego, ze jestesmy leniami, nierobami i pasożytami :(
 
Powrót
Góra