Jak to jest z tym uprawdopodobnieniem zatrudnienia/podjecia dzialalnosci gospodarczej

  • Autor wątku Autor wątku karolinaen
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

karolinaen

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2014
Odpowiedzi
15
Hej. Chcialam sie dowiedziec jak to naprawde jest z tymi uprawdopodobnieniami. Potrzebuje czegos takiego, albo uprawdopodobnienia zatrudnienia albo uprawdopodobnienia rozpoczecia wlasnej dzialalnosci gospodarczej zeby otrzymac bon szkoleniowy. PUP wymaga podpisanego dokumentu uprawdopodobnienia zatrudnienia (zalacznik mozna szybko znalezc w necie) i wniosku o bon szkoleniowy (ten tez) i chcialam sie tutaj zapytac:
Co jesli pracodawca podpisze mi cos takiego, ja skoncze szkolenie ktore sfinansuje mi PUP ale po szkoleniu pracodawca mnie nie zatrudni? Czy ktos (ja lub pracodawca) poniesie jakies konsekwencje tego? Czy w ogole urzad pracy ma prawo sprawdzic czy zawarlam z kims umowe na podstawie tego uprawdopodobnienia? Przeciez to tylko uprawdopodobnienie, czyli jak sama nazwa mowi cos prawdopodobnego, a nie pewnego.
To samo pytanie co do zalozenia wlasnej dzialalnosci gospodarczej - co jesli jej nie zaloze (wiadomo, sa rozne przyczyny tego i tego). Jest tutaj ktos kto zna sie na tym? Przekopalam dzis chyba caly internet ale nic nie znalazlam...
 
Przepisy prawne nie przewidują sztywnych zasad dotycz. uprawdopodobnienia przez bezrobotnego podjęcia pracy czy działalności. Najczęściej stosowanym jest po prostu deklaracja pracodawcy, że pod ukończeniu danego szkolenia zostanie zatrudniony w firmie, bądź deklaracja samego bezrobotnego, że po odbyciu szkolenia podejmie działalność gospodarczą. Innymi sposobami, chociaż już mniej wiarygodnymi może być np. analiza ogłoszeń dotycz. ofert pracy lub też przytoczenie dostępnych analiz/raportów, z których będzie wynikało, że po danym szkoleniu czy w danym zawodzie jest duże zapotrzebowanie na pracowników.
PUP wymaga ww. uprawdopodobnienia, bo ma obowiązek dbać o zasadność i celowość wydatkowania pieniędzy publicznych (czyli wszystkich obywateli RP) przeznaczanych m.in. na wspieranie bezrobotnych poprzez organizację szkoleń. Mówiąc wprost: PUP nie powinien organizować szkolenia tylko dlatego, że akurat bezrobotny chciałby uzyskać jakieś uprawnienia albo gdzieś tam zasłyszał, że być może w czasie bliżej nieokreślonym zaowocuje to znalezieniem pracy. Szkolenie ma być zorganizowane (i opłacone) po to, aby bezrobotny zniknął z ewidencji osób bezrobotnych.
I to jak najszybciej co w praktyce oznacza, ze PUP po ukończeniu szkolenia na pewno będzie wypytywał o konkretne działania zmierzające do podjęcia działalności gospodarczej.

Jeśli efekt w postaci podjęcia pracy/działalności gospodarczej nie zostanie osiągnięty, to:
- w pierwszym przypadku na pewno PUP zapyta firmę "uprawdopodobniającą" dlaczego nie zatrudniła przeszkolonego bezrobotnego mimo zapału na początku... i stanowisko firmy na pewno będzie brał pod uwagę przy próbie jej dalszej współpracy z PUP,
- w drugim, PUP na pewno ukierunkuje swoje działania aktywizacyjne na obudzenie w bezrobotnym "ducha przedsiębiorcy".
karolinaen napisał:
Czy w ogole urzad pracy ma prawo sprawdzic czy zawarlam z kims umowe na podstawie tego uprawdopodobnienia?
Oczywiście. To uprawdopodobnienie jest najwyraźniej warunkiem otrzymania zgody na odbycie szkolenia za pieniądze publiczne pozostające w dyspozycji PUP. PUP zatem ma prawo weryfikować celowość szkolenia i jego efekt.
 
Ostatnia edycja:
Ja również mam ten sam problem. Czy jeżeli zadeklaruje we wniosku o bon szkoleniowy , że założę własną działalność gospodarczą a coś w tym czasie się zmieni i jej nie założe to czy grożą mi jakieś sankcje prawne? Proszę serdecznie o konkretną odpowiedź.
 
Bezrobotna - nic Ci nie grozi, ja już to przeszłam i tylko musiałam pisać w UP uzasadnienie dlaczego nie podjęłam pracy. Nic mi nie zrobili. Nie mają prawa.
 
Rozumiem, że bez takiego uprawdopodobnienia zatrudnienia nie mam co się strać o bon szkoleniowy? Przecież nie każdy ma potencjalnych pracodawców, a ze szkoleń również chciałby skorzystać.
Moje drugie pytanie, czy będąc na stażu z PUP również mogę starać się o taki bon szkoleniowy?
 
nortonka - wszystko zależy od Twojego UP więc musisz zapytać w swoim UP.
U mnie możliwe było albo uprawdopodobnienie zatrudnienia albo informacja, że założę firmę po szkoleniu - wybrałam swoją firmę, nie założyłam jej, z UP mnie nie wywalili.
A co do stażu i szkolenia to nie wiem, musisz już pytać u siebie, ale wydaje mi się, że raczej nie, bo bezrobotnych jest mnóstwo, a Ty korzystasz już z pomocy przez UP. Z resztą w UP jest chyba tak, że po stażu dostajesz zatrudnienie na jakiś okres czasu?
 
Kosssz napisał:
Oczywiście. To uprawdopodobnienie jest najwyraźniej warunkiem otrzymania zgody na odbycie szkolenia za pieniądze publiczne pozostające w dyspozycji PUP. PUP zatem ma prawo weryfikować celowość szkolenia i jego efekt.
Możesz wierzyć lub nie ale jestem w opłakanej sytuacji i PUP nie pomaga mi w żaden sposób.Nie mam postawy roszczeniowej,jestem grzeczny ale cały czas mam wrażenie,że jestem w urzędzie pracy traktowany jak zło konieczne.Próbowałem dostać bon szkoleniowy ale oczywiście nie mam uprawdopodobnienia zatrudnienia.Mimo braku tego papierka złożyłem wniosek i zostałem zjechany z góry na dół...jak ja tak mogłem???Nie mam doświadczenia zawodowego,uprawnień,umiejętnośći,wykształcenia.Niedawno opuściłem zakład karny.Chcę być spawaczem bo niestety na szkoły już za poźno.Jest sporo ofert pracy w mojej okolicy.Nie mam pracy,pieniędzy i już chyba wiem dlaczego 90% skazanych wraca do z.k.Jak ugryźć mój urząd pracy?
 
Idź do Dyrekcji i powiedz im to co tutaj. Powiedz, że utrudniają Ci wszelkie starania i nie zgadzasz się na to. Pamiętaj, że to urzędnik jest dla Ciebie, a nie Ty dla urzędnika.
 
Powrót
Góra