T
tricolor
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2007
- Odpowiedzi
- 17
Witam wszystkich.
Przejdę odrazu do meritum sprawy i opisze po krótce o co mi chodzi...
Otóz tak: mimo młodego wieku 2x lat mam rentę stałą z tytułu całkowitej niezdolnosci do pracy wypłacaną przez ZUS, (wcześniej miałem 2 razy przedłużaną rentę scojalną) a rentę z ZUS wywalczyłem po sądowych bojach z ZUS'em .
Jak mi napisał biegly sądowy na komisji bo u niego byłem ze względu na to że Sąd zadał rózne pytania i była konieczna wizyta u biegłego sądowego lekarza.Biegły odczywscie podważył calkowicie decyzje orzecznika ZUS i sąd wział to pod uwagę że faktycznie mam niezdolnosc do pracy i nie rokuję poprawy( lub uzdrowniea jak to nazywam w ZUSie) w zakresie zdrowia.
Chciałem teraz zadac konkretne pytanie:
1.Czyli skoro biegły sądowy napisał iż mój stan nie rokuje odzyskania zdolnosci do pracy a sąd to podtrzymał to ROZUMIEM IŻ NIE MOGE PODJAC JAKIEJKOLWIEK PRACY NAWET UMYSŁOWEJ? ( chyba że całkowiscie na czarno?) bez ryzyka że ZUS mi ją odbierze?
2. Czy jest wogóle możliwsc przejscia z renty ZUS na Socjalną?
3.Co przy ewentulanym prowadzeniu działalnosci gospodarczej,jesli chciałbym otworzyc swoją firmę mała?
Czy tak samo by to uznano jako prace i ZUS mógby mi odebrac rentę?
W jednej z ustaw przeczytałem że ZUS może odebrac świadczenie o ile ustanie jeden ze skutków jej przyznania (nagłe cudowne 100% wyzdrownie) tutaj gdzies przy koncu o tym było napisane http://www.euros.republika.pl/renta.pdf
Pewnie wielu z was zdziwi sie pytaniami,ale bardzo mi zalezy na odpowiedzi.Naprawdę cięzko jest się utrzymac i życ z 524 zł bo tyle dostaję na rekę renty,mimo że rodzice pomagają.Najbardziej to się boję co będzie za parę lat.Chyba że znajdę żonę-miliarderkę i zapomne o tych nędznych pieniądzach państwowych.
I chyba tyle,jak bede miał pytania to jeszcze napisz
Przejdę odrazu do meritum sprawy i opisze po krótce o co mi chodzi...
Otóz tak: mimo młodego wieku 2x lat mam rentę stałą z tytułu całkowitej niezdolnosci do pracy wypłacaną przez ZUS, (wcześniej miałem 2 razy przedłużaną rentę scojalną) a rentę z ZUS wywalczyłem po sądowych bojach z ZUS'em .
Jak mi napisał biegly sądowy na komisji bo u niego byłem ze względu na to że Sąd zadał rózne pytania i była konieczna wizyta u biegłego sądowego lekarza.Biegły odczywscie podważył calkowicie decyzje orzecznika ZUS i sąd wział to pod uwagę że faktycznie mam niezdolnosc do pracy i nie rokuję poprawy( lub uzdrowniea jak to nazywam w ZUSie) w zakresie zdrowia.
Chciałem teraz zadac konkretne pytanie:
1.Czyli skoro biegły sądowy napisał iż mój stan nie rokuje odzyskania zdolnosci do pracy a sąd to podtrzymał to ROZUMIEM IŻ NIE MOGE PODJAC JAKIEJKOLWIEK PRACY NAWET UMYSŁOWEJ? ( chyba że całkowiscie na czarno?) bez ryzyka że ZUS mi ją odbierze?
2. Czy jest wogóle możliwsc przejscia z renty ZUS na Socjalną?
3.Co przy ewentulanym prowadzeniu działalnosci gospodarczej,jesli chciałbym otworzyc swoją firmę mała?
Czy tak samo by to uznano jako prace i ZUS mógby mi odebrac rentę?
W jednej z ustaw przeczytałem że ZUS może odebrac świadczenie o ile ustanie jeden ze skutków jej przyznania (nagłe cudowne 100% wyzdrownie) tutaj gdzies przy koncu o tym było napisane http://www.euros.republika.pl/renta.pdf
Pewnie wielu z was zdziwi sie pytaniami,ale bardzo mi zalezy na odpowiedzi.Naprawdę cięzko jest się utrzymac i życ z 524 zł bo tyle dostaję na rekę renty,mimo że rodzice pomagają.Najbardziej to się boję co będzie za parę lat.Chyba że znajdę żonę-miliarderkę i zapomne o tych nędznych pieniądzach państwowych.
I chyba tyle,jak bede miał pytania to jeszcze napisz