Jak to w końcu z tym ubezpieczeniem i jego utratą?

  • Autor wątku Autor wątku adasiekk2412
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

adasiekk2412

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2010
Odpowiedzi
4
Witam. Jeśli ktoś potrafi niech mi wytłumaczy co i jak...Przed końcem roku trafiłem do szpitala gdzie spędziłem kilka godzin. Jak się okazało później moje ubezpieczenie zdrowotne nie obowiązywało gdyż ojciec został wyrejestrowany z Urzędu Pracy ,który to obejmował jego i mnie ubezpieczeniem zdrowotnym. Jeszcze nie dostałem rachunku ale powiedziano mi ze mam sie go spodziewać. Czytałem nawet na tym forum , że możliwe jest zwrócić się do urzędu Miasta/ Gminy aby ten zawarł umowę z NFZtem. byłem w urzędzie gdzie nikt o czymś takim nie słyszał choć sam czytałem o tym w ustawie. Dowiedziałem się również że przysługuje mi możliwość uzyskania ubezpieczenia z tytułu bycia studentem. nie to jednak nie jest dla mnie jasne, tylko to czy kiedy zalatwie ten problem w dziekanacie uniwersytetu , to czy tamten pobyt bedzie mogła objąć umowa ubezpieczeniowa uniwersytetu? Dodam tylko , że w przypadku opisywanych przez fara praktyk z Urzedem Miasta , gdzie ubezpieczenie powstawało po fakcie zaistnienia leczenia a nawet wystawionej i odebranej faktury za nie, możliwe było "uniknięcie" opłaty a tym samym wykonanie tego w ramach powstałej umowy między Urzędem a NFZTEM .Nie moge odnaleźć jasnej odpowiedzi .Każdy pisze jak uważa a nie to co miało miejsce.
 
Powrót
Góra