Jak udowodnić swoje autorstwo utworu muzycznego / piosenki?

  • Autor wątku Autor wątku compynow
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

compynow

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2009
Odpowiedzi
5
Witam!

Mam do Was pytanie dotyczące możliwości udowodnienia autorstwa utworów muzycznych, które napisałem.
Co może stanowić dowody mojego autorstwa utworów, które nie zostały jeszcze wydane ani zarejestrowane w ZAIKSie itp?

Znalazłem na forum takie informacje:
"Przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze podlega ochronie z mocy prawa.
Art. 8.
1. Prawo autorskie przysługuje twórcy, o ile ustawa nie stanowi inaczej.
2. Domniemywa się, że twórcą jest osoba, której nazwisko w tym charakterze uwidoczniono na egzemplarzach utworu lub której autorstwo podano do publicznej wiadomości w jakikolwiek inny sposób w związku z rozpowszechnianiem utworu.
Jeśli ktoś inny uzyje tego to należy swoje autorstwo udowodnić w sądzie. Dlatego warto trzymać dowody na pańskie autorstwo, pamietać proces twórczy."

Mam pomysł, aby z płytą z zarejestrowanymi utworami pójść do notariusza z prośbą o potwierdzenie, że w tej i tej dacie taką płytę otrzymał. Jeżeli byłyby to kartki z nutami, to rozumiem, że podpisałby się po prostu na tych kartkach. A w przypadku płyty CD - czy ma się podpisać na płycie? ;)
Czy są może jakieś inne, lepsze dowody autorstwa?

Z góry dziękuję za pomoc!
 
Prawnicy amerykańscy mówią, że aby udowodnić plagiat trzeba wykazać: 1) że Twoje powstało wcześniej 2) że plagiator miał z Twoim dziełem kontakt.
Warto zatem oprócz pamiętać o dowodzie kto miał z Twoją twórczością styczność (tak więc tam gdzie to wysyłasz, zachowujesz dowody nadania itd.). Choć w przypadku umieszczenia w internecie to ta część odpada..pozdrawiam
 
Dzięki za odpowiedź! Ja na szczęście jeszcze nie mam problemów z plagiatem, ale po prostu chciałbym zabezpieczyć się przed taką ewentualnością - tzn. mieć dobre dowody autorstwa jeszcze zanim się pojawią jakiekolwiek problemy.
 
Witam,

były już posty na ten temat, również Autorki, proszę poszukać. Warto też pamiętać, że kompozycja / zapis nutowy to utwór (tu mamy prawa autorskie), a wykonanie, to już co innego (tu mamy prawa pokrewne).
 
Newdem, dzięki za pomoc! Ja chciałem do notariusza po prostu zanieść płytę CD audio - to chyba powinno być najprostsze no i tylko jeden podpis konieczny...
 
Najlepiej żeby przyjął w depozyt, inaczej może być problem: jeśli podpisze na kopercie w której jest płyta, może być wątpliwość co do koperty, chyba że mają jakiś inny sposób. Może jak Ci się to uda u notariusza napisz co zastosował..
 
Chris - czyli uważasz, że dowód w postaci płyty nie może dowodzić mojego autorstwa, a zapis nutowy może? To wydaje się troche nielogiczne. Wiem, że np. ZAIKS aktualnie akceptuje także przesyłanie płyt ze względu m.in. na rozwój muzyki elektronicznej i niemożność zapisania pewnych rzeczy w nutach.
Zresztą przesyłając nuty piosenki przedstawię raczej harmonię i melodię, ale nie będę spisywał pełnej partytury jakiegoś kawałka np. rockowego bandu, a wtedy z kolei nie będę miał dowodu na moje autorstwo np. riffów czy solówki.

Newdem - myślałem o podpisie i pieczątce na płycie, są takie naklejki na płyty, po których można pisać piórem.
 
Nie sądzę żeby notariusz Ci tak potwierdził, pewnie powie że nie ma takiej procedury..ale spróbuj..
 
@ compynow

Pisząc o nutach miałem na myśli wyłącznie to, że na takim papierze można przyłożyć pieczęć i jest po sprawie - dowód na wieki z widoczną treścią.

A z płytą to jestem podobnego zdania co newdem - trzeba by chyba stworzyć jakiś zapieczętowany depozyt i gdzieś go bezpiecznie umieścić, bo stemplowanie samej płyty prawie na pewno nie przejdzie - przecież notariusz nie będzie sprawdzał, czy już NIGDY nie da się na tej płycie coś dograć :) Poza tym z płytą jest tak, że może sama z siebie 'wyparować' albo się uszkodzić - i po dowodzie. No to znowuż wypadałoby mieć back-up...

ZAiKS biorąc płytę (plik) robi właśnie formę depozytu... I to jest jakaś opcja - kosztuje zdaje się coś koło 15% wpływów z wykorzystania.

A sumując, niezależnie od wszystkiego, powinien Pan sobie archiwizować wersje pośrednie swojej pracy nad poszczególnymi utworami, co już będzie Panu pośrednio potwierdzało autorstwo dzieł.

@ newdem:

a wiesz może, czy ten serwis brytyjski jest uznawany przez nasze prawodawstwo jako dowód?
 
"ZAiKS biorąc płytę (plik) robi właśnie formę depozytu... I to jest jakaś opcja - kosztuje zdaje się coś koło 15% wpływów z wykorzystania."

Nie wiem jak to teraz jest, ale do Zaiksu nie można sobie było kiedyś tak przyjść z ulicy..chyba musiał być rozpowszechniony. Ale może się mylę.

"a wiesz może, czy ten serwis brytyjski jest uznawany przez nasze prawodawstwo jako dowód? "

Ha, jest "swobodna ocena dowodów". Myśle że na pierwszy rzut oka może być różnie, ale jeśli ten serwis przedstawi ekspertyzy pewnego szyfrowania daty i swojej wiarygodności (a takie wydaje mi się, że posiada) to dlaczego taki dowód miałby zostać odrzucony?

pozdrawiam
 
W ZAIKSie się nie da zdeponować utworów w takiej sytuacji, oto co mi napisali:

"ZAiKS jest instytucją chroniącą prawa majątkowe.Nie chronimy praw osobistych, nie chronimy utworów przed kradzieżą, zajmujemy sie tylko wypłatą tantiem. Aby zarejestrowac u nas utwór musi on byc najpierw emitowany (radio, telewizja) lub nagrany na płycie, bedącej w obrocie handlowym lu grany na biletowanych koncertach.
Niestety nie posiadamy żadnych wykazów od emitentów o emisji gdziekolwiek Pana utworów.
Prosimy zgłosic sie do nas jeżeli płyta z Pani utworami pojawi się w sprzedaży, a producent zglosi ja wczesniej do ZAiKsu lub jeżeli będą emisje radiowe bądż telewizyjne."

Czyli wygląda na to, że zabezpieczenie utworów w fazie pracy nad płytą itp. jest troszkę taką czarną dziurą, jeśli chodzi o jakieś formalne sposoby wykazywania autorstwa.
Pliki z nagraniami na dysku oczywiście trzymam, mam też wypalone na płytkach - na CD audio zdaje się nie można dograć nic po zapisie. Ale faktycznie datę pliku łatwo zmienić, więc jeśli ktoś by się uparł, to mógłby np. nagrać moją piosenkę i zapisać ją w pliku z datą sprzed 10 lat...
 
Użyj znakowania czasem:

"Zgodnie z ustawą o podpisie elektronicznym znakowanie czasem dokumentów elektronicznych przez kwalifikowany podmiot świadczący usługi certyfikacyjne w zakresie znakowania czasem wywołuje skutki prawne daty pewnej w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego."
 
Powrót
Góra