A
adamczyz
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2021
- Odpowiedzi
- 2
2 tyg temu zmarł mój tato,którym opiekowałam się i dbalam przez długie lata.Po śmierci byłam pewna,że majątek, który pozostawił zostanie podzielony na 2 rowne części dla mnie i siostry tak też miał zapisane w testamencie(pismem własnoręcznym),który trzymał w domu od 2000 roku.
Jakie bylo moje rozczarowanie i szok jak po pogrzebie siostra poinformowała mnie, że ma testament poświadczony przez notariusza z roku 2009,w którym tato zostawia wszystko mojej młodszej siostrze (według mnie siostra wprowadziła tatę w błąd)
Parę dni przed śmiercią tato nerwowo prosił mnie o pomoc w napisaniu testamentu.
Pozostawił po sobie własnoręcznie,,notatki,, zapiski,w których pisze,że cały majątek ma należeć w połowie na mnie i siostrę. O chęci zmiany testamentu wiedziała wieloletnią partnerką taty.
Od czasu przebywania taty w szpitalu i po śmierć taty nie miała i nie mam kluczy i dostępu do mieszkania (klucze ma tylko moja siostra i nie chce mi ich udostępnić,bo uważa,że majątek należy tylko do niej) .
Nie wiem czy tata zdążył zmienić testament,a siostra go zniszczyła.
Pozostały mi tyko notatki i świadek w postaci wieloletniej partnerki ojca.
Czy w takiej sytuacji mam jakieś szanse podważyć testament?
Jakie bylo moje rozczarowanie i szok jak po pogrzebie siostra poinformowała mnie, że ma testament poświadczony przez notariusza z roku 2009,w którym tato zostawia wszystko mojej młodszej siostrze (według mnie siostra wprowadziła tatę w błąd)
Parę dni przed śmiercią tato nerwowo prosił mnie o pomoc w napisaniu testamentu.
Pozostawił po sobie własnoręcznie,,notatki,, zapiski,w których pisze,że cały majątek ma należeć w połowie na mnie i siostrę. O chęci zmiany testamentu wiedziała wieloletnią partnerką taty.
Od czasu przebywania taty w szpitalu i po śmierć taty nie miała i nie mam kluczy i dostępu do mieszkania (klucze ma tylko moja siostra i nie chce mi ich udostępnić,bo uważa,że majątek należy tylko do niej) .
Nie wiem czy tata zdążył zmienić testament,a siostra go zniszczyła.
Pozostały mi tyko notatki i świadek w postaci wieloletniej partnerki ojca.
Czy w takiej sytuacji mam jakieś szanse podważyć testament?