Jak usunąć z domu alkoholika

  • Autor wątku Autor wątku mateusz0311
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mateusz0311

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2015
Odpowiedzi
16
Ojciec zamieszkuje obecnie u mojej babci, w mieszkaniu jest zameldowany. Do mieszkania sprowadził swoją konkubinę, która w mieszkaniu nie jest zameldowana. Piją od rana do wieczora, nie pracują, pasożytują na mojej babci a do tego wyzywają ja będąc pod wpływem alkoholu. Policja interweniowała wielokrotnie, ale moiwa że nic nie mogą zrobić ponieważ on może pic w domu w którym jest zameldowany, dzielnicowy również został powiadomiony, co do konkubiny, może sprowadzać do domu znajomych i nie jest to zabronione (zdanie pana policjanta). Byłem w MOPS-ie, pani oczywiście miła i uprzejma, ale po rozmowie wywnioskować można że też za dużo zrobić nie mogą w temacie, mianowicie wyślą ojcu wezwanie na komisję na którym będzie omawiana sytuacja... Jakie inne kroki prawne mogę przedsięwziąć aby uwolnić moja babcię od tego w jak najszybszym tempie?
 
Jeżeli nie chce się dobrowolnie wyprowadzić (najlepiej dać mu papier z żądaniem wyprowadzki w określonym terminie) to pozostaje chyba tylko eksmisja (teoretycznie w takim przypadku powinna być ułatwiona).
 
Ok dzięki za podpowiedź, wiesz może jak rozpocząć taki proces?
 
Tutaj wzór wniosku jaki należy złożyć:
https://www.gov.pl/web/sprawiedliwo...do-mieszkania-i-jego-bezposredniego-otoczenia

W wydziale cywilnym sądu rejonowego właściwego dla położenia mieszkania składamy wyżej wymienione pismo (jeśli nie jesteśmy pewni czy dany sąd lub wydział jest odpowiedni, to na stronie internetowej sądu można szukać info jakim obszarem "opiekuje się" dany sąd i jakimi sprawami zajmuje się dany wydział (bo może być I wydział cywilny, II wydział cywilny itd. - info na ten temat powinni udzielić na miejscu w sądzie). Złożenie pisma jest bezpłatne. Przed edycją posta wprowadziłem w błąd, za co przepraszam, ale poniższa informacja może być przydatna w przypadku wniosku o którym piszę na samym dole: wniosek podlega opłacie, ale razem z pismem można zakładać wniosek o zwolnienie z kosztów sądowych (bieżących i przyszłych) - w sądzie powinny być gotowe druki. Do takiego druku warto od razu dołączyć jakieś papiery udawadniające złą sytuację materialną (np. wyciąg z rachunku bankowego lub kopię paska z emeryturą).

Powyższa opcja powinna być teoretycznie najszybsza (niby do miesiąca), ale jeśli po wyroku sądu ojciec nie wyprowadzi się, to będzie trzeba z takim wyrokiem iść do komornika, który przeprowadzi eksmisję.

Teoretycznie usunięcie przemocowego lokatora z mieszkania mogą przeprowadzić również policjanci i wtedy dalej sąd zajmuje się sprawą (na nasz wniosek, ten wyżej wymieniony) ale jak widać dotychczas nie wpadli na ten pomysł (warto zbierać dowody, np. nagrywać dyktafonem wyzwiska).

Jeżeli podana przeze mnie metoda nie przyniesie skutku to bedzie trzeba iść do sądu z "normalnym" wnioskiem o opróżnienie lokalu z osoby mieszkającej tam "nielegalnie" (tzn. przekazać ojcowi na piśmie, że umowa użyczenia przez babcię mieszkania skończyła się wskazując termin do wyprowadzki). A potem, po wyroku, jeśli będzie trzeba, to również udać się z takim wyrokiem do komornika.
 
Ostatnia edycja:
Bardzo dziękuję za odpowiedź.
 
Dzien dobry, mam pytanie dotyczace usuniecia pijacego konkubenta mamy z mieszkania ale sytuacja jest troche trudniejsza gdzyz mama zrobila go glownym najemca mieszkania ktore nalezy do gminy , mama ma 74 lata on jest o 2 lata starszy pije do tego stopnia ze stal sie agresywny mama ma zalozona niebieska linie ale to chyba nic nie pomaga , doszlo do sytuacji ze po pijanemu zaczal mame dusic bo wezwala policje .Policja jak przyjechala powiedziala ze to stary dziadek chory i nic nie zrobia. Ja dzwonilam do opieki byl dzielnicowy i cos z nim rozmawial ale to tez zadnej zmiany nie przyniosla a on jest caly czas pod wplywem alkoholu, mama jest teraz u mnie ( jestem jej córka ) boi sie wrocic do domu, jest chora ma raka i ma miec operacje ja wynajmuje mieszkanie mam corke 17 letnia i meza ktory pracuje na wyjezdzie ale jak zjedzie nie mam gdzie dac mamy bo mam tylko 2 pokoje a po drugie boje sie jak wlasciciel sie dowie ze ktos tu przebywa bez jego wiedzy. Co mozna zrobic zeby pozbyc sie konkubenta z mieszkania lub w inny sposob pomoc mamie zeby miala dach nad glowa bo w tej chwili mamy tragedie i nie wiem co robic, prosze o rade?
 
Powrót
Góra