Jak utrzeć się przed długami ojca z umową dożywocia

  • Autor wątku Autor wątku r0siu
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

r0siu

Użytkownik
Dołączył
12.2010
Odpowiedzi
30
Witam wszystkich. Mam mały problem z ojcem i jego długami, potrzebuje porady w tej sprawie.
Ojciec od 20 lat nie mieszka w domu. Przeprowadził się do swojej nowej partnerki i ma z nią dziecko. Mimo to 7 lat temu przepisał na mnie dom + budynki gospodarcze + kawałek ziemi umową dożywocia, jest u mnie zameldowany jednak jak wspomniałem wcześniej nie mieszka w tym domu. We własnym zakresie wyremontowałem go w środku, włożyłem w to około 100tys zł. Nie mam na wszystko rachunków bo część wyrzuciłem. Posiadam duży zdjęć z remontu. W ciągu ostatnich 2 lat ojciec zaczął mocno się zadłużać, kredyty / pożyczki w Alior Banku. Obecnie ojciec ma 63 lata pracuje. Wynagrodzenie pełne na konto, zarabia w granicach 5000/6500zl na rękę.

Chciałbym uzyskać informacje co jeśli starci płynność finansową i zacznie go ścigać komornik? Czy może wejść na jakieś mienia / dom w którym jest zameldowany? Czy jako że ma zemną umowę dożywocia to będę musiał płacić za jego życia za jego długi? Jak ustrzec się problemowych z jego długami?
 
r0siu napisał:
Czy może wejść na jakieś mienia / dom w którym jest zameldowany?
Na nieruchomość (grunt i posadowione na nim budynki) nie. Jedynie na stanowiące własność pana ojca przedmioty, które ten w tym domu przechowuje.
r0siu napisał:
Czy jako że ma zemną umowę dożywocia to będę musiał płacić za jego życia za jego długi?
Nie.
r0siu napisał:
Jak ustrzec się problemowych z jego długami?
To są zobowiązania pana ojca a nie Pana.
 
Mogę powiedzieć że ojciec nie ma żadnych przedmiotów. Nie mieszka tu od 20lat. Może znalazł by się jakoś stary pług w budynkach gospodarczych w cenie złomu to jest cały majątek ojca.

Czytałem że mogę zrzec się spadku od ojca w tym długów za jego życia u notariusza. Czy jeśli zrobiłbym taki manewr to dom który przepisał mi 7lat temu umową dożywocia przepada i wraca do ojca czy jest on nadal moja własnością a np przyszłego majątku się zrzekam
 
r0siu napisał:
Czytałem że mogę zrzec się spadku od ojca w tym długów za jego życia u notariusza.
Tak, natomiast jest to umowa zrzeczenia się dziedziczenia zawarta pomiędzy pana ojcem a Panem. Nie można takiego oświadczenia o zrzeczeniu się dziedziczenia złożyć jednostronnie przed notariuszem.
r0siu napisał:
Czy jeśli zrobiłbym taki manewr to dom który przepisał mi 7lat temu umową dożywocia przepada
Nie przepada i nadal pozostaje pana majątkiem.
 
1 - Czyli teraz mogę zabrać ojca do notariusza i zrzec się przyszłych długów. Co w przypadku jeśli mam dzieci? Co co zrobić aby ich uchronić przed takim dziadkiem?

2 - Słyszałem że po śmierci ojca notarialnie mogę też nie przyjąć spadku oraz długów

3 - Wracając co sprawy komornika i zameldowania ojca w moim domu. Co jeśli przyjedzie i zajmie na siłę nie swoje mienia? Powie że nie ma dowodu czy ten telewizor jest jego czy mój itp w tv już oglądałem różne sytuacje. Jak bronić się przed tym wcześniej, jakich argumentów używać i na co się powoływać?
 
r0siu napisał:
1 - Czyli teraz mogę zabrać ojca do notariusza i zrzec się przyszłych długów. Co w przypadku jeśli mam dzieci? Co co zrobić aby ich uchronić przed takim dziadkiem?
Umowa zrzeczenia się dziedziczenia obejmuje także zstępnych zrzekającego się (w tym dzieci).
r0siu napisał:
2 - Słyszałem że po śmierci ojca notarialnie mogę też nie przyjąć spadku oraz długów
Tak, to się nazywa złożenie owiadczenia o odrzuceniu spadku. Skutkiem odrzucenia spadku jest to, że przechodzi o na najbliższych zstępnych odrzucającego, którzy także mogą odrzucić spadek (itd.).
r0siu napisał:
Wracając co sprawy komornika i zameldowania ojca w moim domu.
Może Pan złożyć wniosek o wymeldowanie ojca jeżeli ten nie zamieszkuje w domu.
 
Ojciec nie zamieszkuje jednak ma prawo dożywotniego mieszkania w tym domu, więc nie wiem jak to wygląda. Nie chcę aby w przyszłości zostało to tak odebrane że wyrzuciłem ojca i zaważyło o podważeniu umowy dożywocia. Ojciec ma 2 rodzie z dzieckiem jednak połowę majątku stracił już przez długi na rzecz tamtej drugiej swojej rodziny. My ratowaliśmy co zostało i tak aby nowa rodzina nie miała prawa do zachowku. Dlatego padło na umowę dożywocia. Nowa rodzina ojca nie ma prawa do tego naszego rodzinnego domu. Po jego śmierci jeśli go wymelduje to żeby druga rodzina nie posadziła mnie o wyrzucenie ojca i o podważenie umowy dożywocia. Ojciec ma tu wszelkie prawa o ja tego przestrzegam jednak znów na zlecenie tamtej rodziny zaczyna brać kredyty na siebie. Wcześniej stracił już przez długi tamtej rodziny 5h ziemi. Ratowaliśmy dom zapisem na mnie. Sytuacja się powtarza znów długi itp i chce uniknąć aby nie mógł komornik nic dostać oraz aby długo zaciągnięte na drugą rodzie ojca nie przeszły na mnie i moje dzieci
 
Powrót
Góra