A
alicja198005
Użytkownik
- Dołączył
- 04.2016
- Odpowiedzi
- 50
witam moj obecny byl z inna kobieta to w latach 2006-2010 pobral pozyczki na kwote kilkudziesieciu tys zl..oczywiscie na swoje dane (z tamta panna nie mieli ślubu)
oczywiscie ich nie placil...co rusz przychodza pisma od komornika (na staly meldunek) i od firm windykacyjnych (na adres zamieszkania)a skad wiedza ze mieszka tu to nie wiem bo mieszkamy tu razem od 5 lat i od czasu gdy jestesmy razem nie wzial ani grosza bo po prostu nie mogl z racji dlugow..przyszlo pismo z kruka(dlugi z roku 2006) w ktorych rozpisane sa 4 umowy pozyczek(firma kruk odkupila dlug)na bagatela blisko 50 tys zl...ma czas 7 dni na splate zadluzenia...jedno najwieksze zadluzenie rozlozyli po 800 zl miesiecznie...czy te dlugi z 2006 nie sa juz przedawnione?maz placi juz firmie Lindorf 200 zl miesiecznie jakiegos zadluzenia z tamych lat,do tego placi alimenty oraz utrzymuje rodzine.Przychodza rowniez listy z FW Get back..gdzie strasza m.in zajeciem ruchomosci przez komornika,policja oraz prokuratura a dlug u nich wynosi 1200 zl..wiem ze zostajac jego zona przyjelam rowniez jego gigantyczne dlugi...czy mam sie obawiac ze zapuka do drzwi komornik(w domu mam tylko telewizor,lodowke 15letnia oraz roczna pralke nic wartosciowego nieposiadamy,maz ma wyplate do reki wiec komornik niemoze sciagnac zadluzenia z rachunku bankowego poniewaz nawet go nie posiada..przejmowac sie tymi listami z kruka,getback czy wyrzucac je do kosza...?choc z drugiej str nie jest latwo sie nie przejmowac...
oczywiscie ich nie placil...co rusz przychodza pisma od komornika (na staly meldunek) i od firm windykacyjnych (na adres zamieszkania)a skad wiedza ze mieszka tu to nie wiem bo mieszkamy tu razem od 5 lat i od czasu gdy jestesmy razem nie wzial ani grosza bo po prostu nie mogl z racji dlugow..przyszlo pismo z kruka(dlugi z roku 2006) w ktorych rozpisane sa 4 umowy pozyczek(firma kruk odkupila dlug)na bagatela blisko 50 tys zl...ma czas 7 dni na splate zadluzenia...jedno najwieksze zadluzenie rozlozyli po 800 zl miesiecznie...czy te dlugi z 2006 nie sa juz przedawnione?maz placi juz firmie Lindorf 200 zl miesiecznie jakiegos zadluzenia z tamych lat,do tego placi alimenty oraz utrzymuje rodzine.Przychodza rowniez listy z FW Get back..gdzie strasza m.in zajeciem ruchomosci przez komornika,policja oraz prokuratura a dlug u nich wynosi 1200 zl..wiem ze zostajac jego zona przyjelam rowniez jego gigantyczne dlugi...czy mam sie obawiac ze zapuka do drzwi komornik(w domu mam tylko telewizor,lodowke 15letnia oraz roczna pralke nic wartosciowego nieposiadamy,maz ma wyplate do reki wiec komornik niemoze sciagnac zadluzenia z rachunku bankowego poniewaz nawet go nie posiada..przejmowac sie tymi listami z kruka,getback czy wyrzucac je do kosza...?choc z drugiej str nie jest latwo sie nie przejmowac...