Jak wykazać ciąg przyczynowo-skutkowy ? art. 471 KC

  • Autor wątku Autor wątku tyla
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

tyla

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2009
Odpowiedzi
19
Witam,

w sądzie pracy toczy się sprawa przeciwko mojemu byłemu pracodawcy o wypłacenie mi wynagrodzenia, odszkodowania i odprawy. Zwolnienie na podstawie art. 55 KP. Umowa o pracę na czas określony.

Jedna rozprawa już była - teraz czekam na kolejną.

W tym momencie dostaję wezwanie do zapłaty kary za brak obowiązkowego OC na samochód w wysokości 3700zł. OC zostało wykupione po terminie ze względu na brak środków finansowych ponieważ wypłaty były wypłacane ze znacznym opóźnieniem i często "na raty".

1) Czy rozszerzenie pozwu o wspomniane 3700zł zgodnie z art. 471 KC jest zasadne ?

2) Jak wykazać ciąg przyczynowo-skutkowy, który doprowadził do zaistnienia takiej sytuacji (art. 6 KC) ?

3)Czy posługiwanie się tutaj jakimikolwiek wyciągami z konta ma sens ? Bo przecież mogłem przelać pieniądze na konto "kolegi".

4)Czy jakąś przeszkodą może być fakt, że ten samochód jest zarejestrowany na żonę a nie na mnie ? Mieszkamy z żoną razem i żona jest bezrobotna (wychowuje małe dziecko).
 
Te dwie sprawy nie maja ze sobą nic wspólnego pod względem prawnym.
 
Czy pracodawca, który nie wypłaca wynagrodzenia na czas co było bezpośrednią przyczyną nie zapłacenia OC nie jest traktowany jako dłużnik według art 471 KC ?

Czy nie jest on zobowiązany do naprawienia szkód, które powstały bezpośrednio z jego winy ?
 
Ale przepraszam bardzo, jak "bezpośrednio"? W polisie masz punkt mówiący o finansowaniu składki z wynagrodzenia?
 
Jeśli na moim koncie jest 0,00zł a teoretycznie powinno być np. 9999zł bo jest 1 dzień po teoretycznej wypłacie to wydaje mi się, że brak tej wypłaty jest bezpośrednią przyczyną nieopłacenia OC.


Oczywiście, że nie ma obowiązku finansowania składki z wynagrodzenia ale tak na prawdę to człowiek pracujący na etacie posiada środki finansowe tylko i wyłącznie z wynagrodzenia - więc całkowicie normalnym jest to, że OC jest finansowane z wynagrodzenia.
 
Możemy pójść dalej - nie ma obowiązku posiadania samochodu. A skoro już na pierwszym poziomie po wynagrodzeniu mamy nieobowiązkowy aspekt, ciąg przyczynowo-skutkowy zostaje przerwany.

Tak czy owak naprawdę podziwiam taki pomysł...
 
Idąc Pańskim tokiem rozumowania nie ma obowiązku posiadania mieszkania/domu co idąc dalej prowadzi do sytuacji (całkowicie hipotetycznej), w której pracownik zostaje "wyrzucony" z mieszkania bo nie opłacał czynszu i dodatkowo zostaje obciążony odsetkami od nieterminowej spłaty czynszu. Czy nie ma tutaj winy pracodawcy, który nie wypłacał wynagrodzenia ? Czy pracownik popełnił gdzieś błąd ?

Przecież wszystkie umowy (np. kupno domu na kredyt) pracownik podpisuje z przeświadczeniem, że pracodawca będzie wywiązywał się z zawartej umowy o pracę. W przypadku gdy pracodawca nie wywiązuje się z umowy to automatycznie pracownik nie wywiązuje się z umowy ratalnej na dom. W zaistniałej sytuacji gdyby nie wystąpiło nie wywiązanie się pracodawcy z umowy to nie byłoby problemu z ratami co według mnie ewidentnie wskazuje na ciąg przyczynowo-skutkowy.

Oczywiście są to tylko moje przemyślenia i wiem, że prawo może podchodzić do tej sprawy inaczej ale na razie wydaje mi się, że chcę postąpić zgodnie z prawem i art 471 KC w związku z art 300 KP będzie w tym przypadku prawidłowo przywołany.
 
tyla napisał:
wiem, że prawo może podchodzić do tej sprawy inaczej ale na razie wydaje mi się, że chcę postąpić zgodnie z prawem i art 471 KC w związku z art 300 KP będzie w tym przypadku prawidłowo przywołany.

Jak się Panu tak wydaje, a opinie odmienne opinie Pana nie interesują, to nie ma sensu zadawać pytań na forum, tylko należy zdać się na decyzje sądu.
 
tyla napisał:
normalnym jest to, że OC jest finansowane z wynagrodzenia
Tak jak czynsz, opłata za media, zakupy w tym alkoholu itd itp.
:DWpiszemy ten temat na listę absurdów.
Przenoszę do Hydeparku :)
 
StaraWhisky napisał:
Jak się Panu tak wydaje, a opinie odmienne opinie Pana nie interesują, to nie ma sensu zadawać pytań na forum, tylko należy zdać się na decyzje sądu.


Jestem jak najbardziej otwarty na odmienne opinie :)

Czy mógłbym prosić osoby, którym coś przychodzi do głowy o wskazanie jakiegoś orzecznictwa sądu, na którym mógłbym oprzeć swoje roszczenia ?

Dziękuję za przeniesienie do Hydeparku :)

Korzystając już z faktu, że jesteśmy w Hydeparku to zapytam:

1) ***Regulamin §10***

2) Hipotetyczna sytuacja: pozywam pracodawcę o coś na 5 tysiecy i o coś na 3 tysiące. Sąd zasądza, że żądanie 5 tysięcy jest prawne a 3 tysiące jest nie zgodne z prawem. Jak rozkładają się koszty procesu na powoda i pozwanego ?

3) Czy koszty sądowe należy płacić zaraz po ogłoszeniu wyroku czy może dopiero po wpływie należności na konto powoda ?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Powrót
Góra