X
xJustyna
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2019
- Odpowiedzi
- 18
Witam.
Rodzice sporządzili testament (napisali testament ręcznie na kartce) bez żadnego rejestrowania w celu rozporządzenia majątku na wypadek śmierci.
Mam pytanie o to jak można lepiej zabezpieczyć taki testament bo to jest zwykła kartka, która może stracić kolory to może stać się nieczytelne, jest zrobione zdjęcie.. a czy skan takiego testamentu będzie ważny ? albo rejestracja testamentu u notariusza poprzez rodziców (czyli osoby które to sporządziły)? Jakie są najlepsze opcje żeby jeszcze lepiej zabezpieczyć(żeby potem był niepodważalny) ?
Piszę tutaj o skrajnej sytuacji w rodzinie tak, że wszystko musi zostać dopięte na ostatni guzik, żeby kiedyś nie było poślizgu(wszystko musi zostać rozporządzane za ich życia bo pózniej najprawdopodobniej zostają sądy) póki rodzice żyją a są już na emeryturze.
Jeżeli ktoś chce jeszcze jakoś pomóc to może napisać czy da się zapisać mieszkanie albo działkę itp. na dziecko które ma obecnie 2 lata tak żeby rodzice tego dziecka nie mogli nic z tym prawnie zrobić i żeby dziecko było jedynym spadkobiercą bo rodzice są zadłużeni i nie wiadomo czy kiedyś z tych długów zejdą a moi rodzice czyli dziadkowie tego dziecko mogą nie dożyc jego pełnoletności a chcieliby je jakoś zabezpieczyć.
Pozdrawiam
Rodzice sporządzili testament (napisali testament ręcznie na kartce) bez żadnego rejestrowania w celu rozporządzenia majątku na wypadek śmierci.
Mam pytanie o to jak można lepiej zabezpieczyć taki testament bo to jest zwykła kartka, która może stracić kolory to może stać się nieczytelne, jest zrobione zdjęcie.. a czy skan takiego testamentu będzie ważny ? albo rejestracja testamentu u notariusza poprzez rodziców (czyli osoby które to sporządziły)? Jakie są najlepsze opcje żeby jeszcze lepiej zabezpieczyć(żeby potem był niepodważalny) ?
Piszę tutaj o skrajnej sytuacji w rodzinie tak, że wszystko musi zostać dopięte na ostatni guzik, żeby kiedyś nie było poślizgu(wszystko musi zostać rozporządzane za ich życia bo pózniej najprawdopodobniej zostają sądy) póki rodzice żyją a są już na emeryturze.
Jeżeli ktoś chce jeszcze jakoś pomóc to może napisać czy da się zapisać mieszkanie albo działkę itp. na dziecko które ma obecnie 2 lata tak żeby rodzice tego dziecka nie mogli nic z tym prawnie zrobić i żeby dziecko było jedynym spadkobiercą bo rodzice są zadłużeni i nie wiadomo czy kiedyś z tych długów zejdą a moi rodzice czyli dziadkowie tego dziecko mogą nie dożyc jego pełnoletności a chcieliby je jakoś zabezpieczyć.
Pozdrawiam