M
maxikaz01
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2010
- Odpowiedzi
- 4
Witam,
Miałem drobną szkodę, którą chciałem naprawić w sposób bezgotówkowy (z PZU). Dałem do ASO VW więc myślałem że naprawa będzie fachowa!
Nic gorszego nie mogłem zrobić. Nowy błotnik, który mi wstawili od nowości posiada delikatne wgniecenie, jest w jednym miejscu źle pomalowany (lakier jakby się łuszczy), uszkodzili mi klamkę (do tego nikt nie chciał się przyznać), listwa przy drzwiach (czarna) została pomalowana na srebrno (źle ją zabezpieczyli), powstało mnóstwo plam na malowanych elementach tzn. wygląda to trochę jak chmury na lakierze (obszary ciemniejsze - jaśniejsze), w jednym miejscu wygląda jakby za szybko po nałożeniu lakieru ktoś go dotknął!!
Generalnie wygląda to fatalnie. W warsztacie próbują mi wmówić że jest lepiej niż było. I że te plamy już były (dziwne bo na początku facet wmawiał mi że to światło tak pada i plam tam nie ma).
W ogóle nie przejęto się moimi uwagami - tylko podsumowali "może pan złożyć reklamację"!
I tu mam pytanie: Co robić ?
Wiem że należy złożyć reklamację.
Ale co potem? Bo jestem pewien, że przy takim podejściu jakie mają do klienta reklamacja zostanie odrzucona, w nadziei że klientowi nie będzie się chciało bawić w odwołania i rozprawy sądowe.
I tu mam pytanie: jak się zakłada sprawę sądową (tzn. może są jakieś wzory dokumentów, gdzie się udać - do jakiego sądu, co powinienem napisać, dołączyć i w ogóle wszystko co może być z tym związane).
Co WASZYM zdaniem jeszcze powinienem zrobić ?
W innym serwisie VW jak zobaczyli w jakim stanie auto mi wydano, nie mogli uwierzyć że to było robione w ASO. Polecono mi również przy negatywnej odpowiedzi ze strony felernego serwisu VW, skontaktować się z KULCZYK TRADEX, który to podobno wystawia koncesje (czy autoryzacje) serwisom VW, AUDI...
PS.
Byłem później u kierownika (właściciela), który powiedział że wady i niedoróbki zostaną usunięte.
Niestety nie do końca tak się stało... jest lepiej ale nadal są niedoróbki.
I tu nasuwa mi się kolejne pytanie: czy jak odwołam upoważnienie do odbioru odszkodowania przez ten warsztat (które dałem PZU) to czy ten warsztat może mnie pozwać o nie zapłacenie, czy zerwanie umowy ???
Pozdrawiam
Sprawa pilna.
Miałem drobną szkodę, którą chciałem naprawić w sposób bezgotówkowy (z PZU). Dałem do ASO VW więc myślałem że naprawa będzie fachowa!
Nic gorszego nie mogłem zrobić. Nowy błotnik, który mi wstawili od nowości posiada delikatne wgniecenie, jest w jednym miejscu źle pomalowany (lakier jakby się łuszczy), uszkodzili mi klamkę (do tego nikt nie chciał się przyznać), listwa przy drzwiach (czarna) została pomalowana na srebrno (źle ją zabezpieczyli), powstało mnóstwo plam na malowanych elementach tzn. wygląda to trochę jak chmury na lakierze (obszary ciemniejsze - jaśniejsze), w jednym miejscu wygląda jakby za szybko po nałożeniu lakieru ktoś go dotknął!!
Generalnie wygląda to fatalnie. W warsztacie próbują mi wmówić że jest lepiej niż było. I że te plamy już były (dziwne bo na początku facet wmawiał mi że to światło tak pada i plam tam nie ma).
W ogóle nie przejęto się moimi uwagami - tylko podsumowali "może pan złożyć reklamację"!
I tu mam pytanie: Co robić ?
Wiem że należy złożyć reklamację.
Ale co potem? Bo jestem pewien, że przy takim podejściu jakie mają do klienta reklamacja zostanie odrzucona, w nadziei że klientowi nie będzie się chciało bawić w odwołania i rozprawy sądowe.
I tu mam pytanie: jak się zakłada sprawę sądową (tzn. może są jakieś wzory dokumentów, gdzie się udać - do jakiego sądu, co powinienem napisać, dołączyć i w ogóle wszystko co może być z tym związane).
Co WASZYM zdaniem jeszcze powinienem zrobić ?
W innym serwisie VW jak zobaczyli w jakim stanie auto mi wydano, nie mogli uwierzyć że to było robione w ASO. Polecono mi również przy negatywnej odpowiedzi ze strony felernego serwisu VW, skontaktować się z KULCZYK TRADEX, który to podobno wystawia koncesje (czy autoryzacje) serwisom VW, AUDI...
PS.
Byłem później u kierownika (właściciela), który powiedział że wady i niedoróbki zostaną usunięte.
Niestety nie do końca tak się stało... jest lepiej ale nadal są niedoróbki.
I tu nasuwa mi się kolejne pytanie: czy jak odwołam upoważnienie do odbioru odszkodowania przez ten warsztat (które dałem PZU) to czy ten warsztat może mnie pozwać o nie zapłacenie, czy zerwanie umowy ???
Pozdrawiam
Sprawa pilna.