Jak zrezygnować z pracy z dnia na dzień?Proszę o pomoc!

  • Autor wątku Autor wątku Damian12347
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

Damian12347

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2013
Odpowiedzi
15
Witam wszystkich!
Moja sytuacja wygląda następująco. Aktualnie pracuję w firmie od lipca tamtego roku, do lipca tego roku. Umowa na rok, przepracowałem 10 miesięcy więc okres wypowiedzenia wynosi miesiąc. Znalazłem lepszą pracę, założyłem w Polsce firmę i będę dostawał umowy zlecenie. Jak wygląda sprawa, gdy przyszły pracodawca zadzwoni i powie że mam zaczynać od jutra, a dalej jestem związany umową z pierwszą firmą?
Jak mogę wybrnąć z tej sytuacji, żeby nie pociągnąć za sobą jakiś poważnych konsekwencji?
Dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam!
 
Zakladam,ze aktualna umowa to umowa o prace (a nie zlecenie)
Isc do aktualnego pracodawcy i zaproponowac rozwiazanie stosunku pracy za porozumieniem stron.Jesli sie nie zgodzi zlozyc wypowiedzenie i w okresie wypowiedzenia skorzystac z urlopu(pracodawca raczej pusci na urlop bo zazwyczaj nie chca dodatkowo placic ekwiwalentu za niewykorzystany urlop)
Odradzam np.spontaniczne porzucenie pracy z dnia na dzie,bo to moze rodzic odpowiedzialnosc odszkodowawcza, a ponadto nieladnie jest tak postepowac:)
Ps.okres wypowiedzenia uzalezniony jest od przepracowanego okresu w przypadku umow na czas nieokreslony.skoro pan ma umowe na czas okreslony-do lipca-to okres wypowiedzenia wynosi tyle ile jest wskazane w umowie.zwykle sa to dwa tygodnie.
 
Ostatnia edycja:
Tak, umowa o pracę na czas określony. Urlopu już niestety nie mam, bo wykorzystałem. Czy można w takim razie złożyć wypowiedzenie i przez jego okres iść na chorobowe i pracować już? Czy mój zleceniodawca może wystawić jakieś pismo i na jego podstawie może dojść do porozumienia stron? Jak wygląda sprawa gdybym porzucił aktualną pracę? Pracodawca może starać się o odszkodowanie, które muszę mu zapłacić?
 
Na chorobowym nie mozna pracowac, bo to by bylo wyludzenie swiadczen socjalnych (pobieranie chorobowego i wynagrodzenie za inna prace rownoczesnie).
Zwolnienie na zasadzie "porozumienia stron" jest mozliwe jak sama nazwa wskazuje, jedynie przy dobrowolnej zgodzie pracodawcy, tego nie mozna wymusic,
W przypadku porzucenia pracy z dnia na dzien, pracodawca ma prawo zatrudnic w trybie awaryjnym innego pracownika na twoje miejsce, jesli powstana mu przez to jakies dodatkowe koszty finansowe, moze cie zaskarzyc o ich wyrownanie i na 99% taka sprawe wygra
 
Dziękuję za szybką odpowiedź. Na porozumienie stron już raczej za późno, skoro od jutra już mam iść do kolejnej pracy. Przyszły zleceniodawca zapewnił mnie, że w razie czego wszystkie koszty pokryje. Jak więc rozwiązać sprawę porzucenia pracy? Zadzwonić do firmy i po prostu powiedzieć że z dnia na dzień nie przyjdę czy po prostu nie dać żadnego znaku? Wiem że porzucenie pracy to najgorsza możliwa rzecz, ale chyba nie mam innego wyjścia. W firmie również byłem bardzo dobrym i szanowanym pracownikiem, tak więc trochę nie fajnie tak zakończyć współpracę.
 
Nie dac zadnego znaku, to chyba najgorsze wyjscie z sytuacji. Po prostu jeszcze dzis napisac maila i dodatkowo wyslac list proszac mimo wszystko o natychmiastowe rozwiazanie umowy za porozumiemien stron
 
W tym wypadku przyszły zleceniodawca powinien mi wystawić jakiś dokument? Czy ja powinienem też wystosować jakieś pismo do aktualnego pracodawcy? Ma Pan może dostęp do jakiś przykładów takiego listu?
 
Twoj przyszly zleceniodawca nie ma nic wspolnego z twoim dotychczasowym pracodawca. Nie ma "przykladu" takiego listu, bo po prostu glupio postapiles, czekasz do ostatniej minuty, zeby "od jutra" zaczac pracowac gdzie indziej. Postaw sie w sytuacji twojego pracodawcy, ktory liczy, ze jutro przyjdziesz to pracy.

W najlepszym przypadku zwolni cie dyscyplinarnie z pracy, co bedzie skutkowac odpowiednim swiadectwem pracy, z ktorym nikt cie juz do pracy na etacie wiecej nie przyjmie
 
Powrót
Góra