Jak żywy człowiek walczy z TU. Ofertowe rozstrzygnięcie sprawy.

  • Autor wątku Autor wątku pkorol
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
P

pkorol

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2015
Odpowiedzi
27
Odmowa wypłaty odszkodowania, szkoda na osobie (***)
Kolejne pismo ofertowe do TU:
Witam w nawiązaniu do pisma odmownego z dnia 07.05.2020 podpisanego przez ***. Bardzo proszę podesłać upoważnienie ww. Pana na podpisywanie pism zawierających stanowisko ***, z uwagi na to iż za każdym razem gdy otrzymuję od Państwa pisma, treść tych pism się zmienia ale zajmowane stanowisko nie ulega zmianie. Na przykład w piśmie z dnia 02.04.2020 jedno zdanie neguje poprzednie. I z tego negowania wynika błędny wniosek, który jest nie logiczny. Moim zdaniem pod takim pismem może się podpisać wyłącznie osoba za nic nie odpowiadająca.

Cit: „Zaburzenia widzenia lewego oka-matowa plamka w badaniu OCT pozostaje w związku ze zdarzeniem.

Biorąc pod uwagę powyższe brak jest również podstaw do refundacji kosztów z uwagi na fakt, iż poniesione koszty nie stanowią normalnego następstwa szkody w rozumieniu art. 361 § 1 k.c.”

Jeżeli takowego (upoważnienia) czy innego dokumentu potwierdzającego, że *** może reprezentować *** i odpowiada swoim majątkiem za krzywdy które mnie wyrządza, nie otrzymam w ciągu 7 dni, obciążę *** zadośćuczynienie w wysokości 7000 zł tytułem matactwo i wprowadzenie w błąd. Oraz nadam pismo do prokuratury o próbę oszustwa przez osoby nie uprawnione (***) podszywające się pod pracowników ***.
moderacja
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Już dostałeś odpowiedź na swoje pytanie. Tylko, że w przeciwieństwie do poprzedniego tematu, w tym napisałeś to w taki sposób, że narażasz się na odpowiedzialność karną za pomówienie. A twoje roszczenia i propozycje są niezgodne z zasadami współżycia społecznego i rzecz jasna nie egzekwowalne
 
Ostatnia edycja:
Jesteśmy na forum prawnym tu o wszystkim rozstrzyga artykuł. Znasz taki który można by zastosować by poprzeć twoją teorię? O jakim pomówieniu mówisz? Pracownik orzekający w imieniu firmy powinienem posiadać stosowne upoważnienie które go upoważnia a i nakłada na niego odpowiedzialność. A taki który przeczę sam sobie w jednym akapicie to chyba za nic nie odpowiada? Po drugie żądanie zadośćuczynienie jest jak najbardziej chyba zgodne z prawem i całą ta sytuacją. Jak można uznać związek ze sprawą a
le odmówić odszkodowanie, gzie tu sens i logika?:)
Prawo nakłada na mnie obowiązek płacenia składki ale na TU już nie, tylko sąd może orzec o obowiązku TU. Gdybym miał wybór to założyłbym sobie lokatę i wpłacałbym co roku 1000 na ewentualne odszkodowanie:).
 
Jak narazie oskarżyłeś pana Michała o matactwo. Jak najbardziej jest to pomówienie, na które jest odpowiedni artykuł w kodeksie karnym.

Co do reszty, twoje pisma typu bedzies obciążał 7000 PLN jak czegoś nie zrobią, to mają wartość taką samą jak makulatura do rozpalania w kominku. Takie twoje pismo, to można od razu wsadzić do niszczarki.
 
Oj chyba nie czytałeś co tu ludzie wypisują piękne i mądre pisma i nic z tego, TU ich olewa tak samo jak i mnie.
Pytanie podstawowe czy mogę się dowiedzieć o tym jakie uprawnienia posiada osoba podpisująca decyzje?

A co to jak nie matactwo, w jednym piśmie uznać uszczerbek na zdrowiu i związek ze sprawą a dwa słowy dalej nie widzieć związku przyczynowo-skutkowego?

p.s: M. czyli wiesz o kogo chodzi:) ciekawy jestem czy to wnuk prezesa TU czy tylko krewny?
 
Nie znam pana Michała, nie mam pojęcia kim jest, ale wymieniłeś go z imienia i nazwiska, po czy dokonałeś jego pomówienia. Starałem ci uświadomić, że popełniłeś przestępstwo.
 
Tylko że tutaj nikt nie przyznał że TU jest ok a ty nie. Że nie marsz racji. W tym wątku chodzi o to że piszesz durnoty o tych 7000 zł. A do tej jednej dołączyłeś drugą o takim samym poziomie. Wszyscy będą ci tłumaczyć że nie masz racji oskarżając te osoby, oczywiście ty dalej swoje i po kilkunastu odpowiedziach wątek zostanie zamknięty. Chyba zostanę jasnowidzem 😀
 
O przepraszam, faktycznie przegapiłem, starałem się wymazać wszystkie ślady bo już dostałem ostrzeżenie za podawanie poufnych informacji.
Nie chodzi o to że ktoś jest ok a ktoś nie, po to mamy prawo by nie mieć wątpliwości, dziękuję za uwagi na temat pomówienia. A więc jak mam napisać by nie pomawiać a otrzymać informację o uprawnieniach tego nieszczęśnika? Zamiast matactwa napisać "nie adekwatny"? Czy tak będzie ok?
 
Ale jakich ty uprawnień, czy upoważnień oczekujesz. W ostateczności jak będzie im się chciało, to ci napiszą, że pan Michał jest ich pracownikiem. I co z taką informacją masz zamiar zrobić? Generalnie zapomnij o tych swoich smiesznych i żenujących ofertach za 7 tys PLN i zacznij poważnie zajmować się swoimi sprawami i dochodzić swoich roszczeń w racjonalny sposób
 
Jaki sposób? Na tym forum od groma podobnych tematów, żaden nie raczył napisać jak poszło, co było. Niema jak takiemu laikowi jak ja zapoznać się z sytuacją i wybrać strategię. Jedyna droga to oddać się na laskę biura prawnego ale ja nie jestem nie pełnosprawny by upoważniać obcego człowieka (pełnomocnika). Dam se rady, ot trochę poczytam KC i zatrybię.:)
 
Normalny pozew cywilny do sądu, tak jak robią to wszyscyasz roszczenie, druga strona uważa, że nienależne. Niech rozstrzygnie sąd..każdy przedstawi swoje dowody.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra