Ł
Łucja77
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2021
- Odpowiedzi
- 7
Cześć wszystkim! 
Potrzebuje pomocy w wyborze dalszej ścieżki życiowej.
Jestem studentka V roku prawa od początku moich studiów chciałam zostać prokuratorem, chodziłam tam na praktyki, wolontariat angażowałam się wszystko co z nim związane swoją naukę również zawsze skupiałam na prawie karnym. Uczelnia na której studiuje nie dawała mi większej możliwości zaangażowania gdyż brak było kół naukowych czy innych działalności zdać i do widzenia
W wakacje byłam na stażu 3 miesięcznym z uczelni u młodego adwokata, który był bardzo dla mnie miły, super atmosfera, jednak za dużo się nie nauczyłam i nie poznałam prawdziwej pracy adwokata i który mi odradził iść na aplikacje adwokacką tylko bym szła na notarialną. W prokuraturze dobrze się czuje dobrze wykonuje swoje zadania, tylko boję się przystąpić do egzaminu wstępnego zdać go, znów przez 3 lata dużo się uczyć a następnie musieć wyjechać 500km od domu by objąć stanowisko asesorskie. Dodam, że mam już męża i planujemy budowę domu, co jest wielką inwestycją i boję się, że będę musiała to wszystko zostawić. Z drugiej strony jeśli pójdę na aplikacje notarialną to czy jestem w stanie się utrzymać i móc zarabiać w miarę dobre pieniądze? Teraz bardzo się dużo uczę by móc wystartować do kssip, poświęcam dużo czasu i boję się że to będzie na nic jeśli zmarnuje kolejne 3 lata w kssip i nie będę mogła wrócić z praktyk, odpocząć tylko znów przez kolejne lata nauka i bez wolnego czasu i życia prywatnego. Dodam, że nie mam w rodzinie prawników, więc oni mi nie doradzą ani nie pomogą.
Miałam od zawsze prosty kierunek - prokuratura, plus doktorat ewentualnie
Teraz mam wątpliwości i proszę o pomoc, nie o hejt tylko o rady. Może są tutaj aplikanci kssip lub notarialni? Jak to wygląda u Was, czy wracacie do domu i możecie zając się czymś innym niż nauka?
Z góry bardzo wam dziękuję!
Pozdrowionka dla wszystkich
Potrzebuje pomocy w wyborze dalszej ścieżki życiowej.
Jestem studentka V roku prawa od początku moich studiów chciałam zostać prokuratorem, chodziłam tam na praktyki, wolontariat angażowałam się wszystko co z nim związane swoją naukę również zawsze skupiałam na prawie karnym. Uczelnia na której studiuje nie dawała mi większej możliwości zaangażowania gdyż brak było kół naukowych czy innych działalności zdać i do widzenia
Miałam od zawsze prosty kierunek - prokuratura, plus doktorat ewentualnie
Z góry bardzo wam dziękuję!
Pozdrowionka dla wszystkich