Jaka jest szansa?

  • Autor wątku Autor wątku maniafrania
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

maniafrania

Użytkownik
Dołączył
05.2012
Odpowiedzi
138
Złożyliśmy wniosek o zasiedzenie nieruchomości -maj 2023r.. Władaliśmy nią nieprzerwanie 33 lata . Obecnie temu zasiedzeniu sprzeciwili się potomkowie spadkobierców. Zaznaczę , że nikt się nie upominał o nieruchomość. Po śmierci właścicielki nieruchomości władał nią brat , później (po jego śmierci) jego żona , obecnie my od 1990r. Czy mamy szansę na pozytywny wyrok sądu?
 
Sam sprzeciw po upływie wymaganego okresu zasiedzenia formalnie nie ma znaczenia w kontekście stwierdzenie nabycia przez zasiedzenie. Przerwanie biegu zasiedzenia może nastąpić tylko w czasie jego trwania.
 
Byrhtnoth napisał:
Sam sprzeciw po upływie wymaganego okresu zasiedzenia formalnie nie ma znaczenia w kontekście stwierdzenie nabycia przez zasiedzenie. Przerwanie biegu zasiedzenia może nastąpić tylko w czasie jego trwania.

Bardzo dziękuję za otuchę, i mam nadzieję, że wszystko się ułoży . Szkoda nam tych lat , które poświęciliśmy i pieniędzy , których włożyliśmy .


Co dalej? czego możemy się spodziewać ze strony potomków spadkobiercy?
 
Ostatnia edycja:
maniafrania napisał:
Co dalej? czego możemy się spodziewać ze strony potomków spadkobiercy?
Tego nikt nie przepowie Pani. Być może spadkobiercy będą dążyć do ustalenia, że doszło do przerwania biegu przedawnienia albo że nie upłyną jeszcze ustawowy 30-letni (przy założeniu braku dobrej wiary) okres posiadania samoistnego (obecnych i poprzednich posiadaczy) uprawniający do nabycia w ten sposób. Jako uczestnicy postępowania mają prawo zgłaszać wnioski dowodowe np. świadków.
 
Byrhtnoth napisał:
Tego nikt nie przepowie Pani. Być może spadkobiercy będą dążyć do ustalenia, że doszło do przerwania biegu przedawnienia albo że nie upłyną jeszcze ustawowy 30-letni (przy założeniu braku dobrej wiary) okres posiadania samoistnego (obecnych i poprzednich posiadaczy) uprawniający do nabycia w ten sposób. Jako uczestnicy postępowania mają prawo zgłaszać wnioski dowodowe np. świadków.

Ok, czyli trzeba się uzbroić w cierpliwość . Dziękuję.
 
Byrhtnoth napisał:
Tego nikt nie przepowie Pani. Być może spadkobiercy będą dążyć do ustalenia, że doszło do przerwania biegu przedawnienia albo że nie upłyną jeszcze ustawowy 30-letni (przy założeniu braku dobrej wiary) okres posiadania samoistnego (obecnych i poprzednich posiadaczy) uprawniający do nabycia w ten sposób. Jako uczestnicy postępowania mają prawo zgłaszać wnioski dowodowe np. świadków.

Wiem, nikt mi nic nie zagwarantuje, tu się wypowie sąd. Przeszło 30 lat władać nieruchomością , robić wszystko przy niej, a teraz ? na stare lata zaczynać od nowa. Dziwne uczucie.
 
Byrhtnoth napisał:
Tego nikt nie przepowie Pani. Być może spadkobiercy będą dążyć do ustalenia, że doszło do przerwania biegu przedawnienia albo że nie upłyną jeszcze ustawowy 30-letni (przy założeniu braku dobrej wiary) okres posiadania samoistnego (obecnych i poprzednich posiadaczy) uprawniający do nabycia w ten sposób. Jako uczestnicy postępowania mają prawo zgłaszać wnioski dowodowe np. świadków.

Wiem, nikt mi nic nie zagwarantuje, tu się wypowie sąd. Przeszło 30 lat władać nieruchomością , robić wszystko przy niej, a teraz ? na stare lata zaczynać od nowa. Dziwne uczucie.
 
Powrót
Góra