Jaka podstawa prawna przy wezwaniu do zapłaty

  • Autor wątku Autor wątku Krzysztof_Pierwszy
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Krzysztof_Pierwszy

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2013
Odpowiedzi
17
Dzień dobry.

Kupiłem na allegro produkt (szkło ochronne na lcd) który okazał się bardzo słabej jakości wbrew temu co napisał sprzedawca w opisie aukcji.

Napisałem maila do sprzedawcy z opisem problemu, że towar jest niezgodny z opisem: ma biały odcień, palcuje się, słabo reaguje na dotyk, i powstały po przyklejeniu kolorowe plamy.

Sprzedawca odpisał, że reklamacje przyjmie i żebym odesłał produkt. Szybkę odkleiłem i spakowałem. Kilka godzin później napisał drugiego maila, żebym jednak tego nie wysyłał, bo pisał do producenta jaki jest problem i że producent nie przyjmie tej reklamacji. A jak wyślę produkt to sprzedawca będzie obciążony kosztami. Trochę niezbyt ładnie to wyszło.

Paczkę oczywiście wysłałem niezwłocznie zgodnie z pierwotną umową, za potwierdzeniem odbioru. Zwrotka doszła już około tydzień temu i planuję wysłać sprzedawcy list z wezwaniem do zapłaty.

Pytanie brzmi: jaką podstawę prawną powinienem użyć w tym wezwaniu?
 
Hmm.. jedyne zdanie jakie padło to zdanie w pierwszej odpowiedzi ze strony sklepu, a brzmi ono:


"Możemy w ramach współpracy wysłać panu nowe szkło lub zrobić zwrot obecnego. Proszę o informację co Pan woli."

Jak na to odpisałem, że:
"Po sprawdzeniu [czyt.: po otrzymaniu szkła], uprzejmie proszę o dokonanie zwrotu kwoty na konto z którego płaciłem (xxxxxxxxxxxxx)."

Po tej wiadomości dostałem kolejną kilka godzin później, żebym jednak się wstrzymał.
 
Powrót
Góra