Jaki mniej więcej procentowy zysk dla autora książki jest przyzwoitą propozycją?

  • Autor wątku Autor wątku askirkov
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
A

askirkov

Stały bywalec
Dołączył
04.2013
Odpowiedzi
18 568
Napisałem bajkę dla dzieci, jestem jej jedynym autorem. Nie chciałbym przenosić wszystkich praw majątkowych za określoną, jednorazową kwotę, wolałbym podpisać taką umowę z wydawcą, żeby mój zysk był proporcjonalny do ewentualnego sukcesu wydawniczego. Jaki minimalny procent dla autora tekstu uważacie za przyzwoitą propozycję? Trzeba brać pod uwagę konieczność wynagrodzenia ilustratora. Będę wdzięczny za jakiekolwiek podpowiedzi.
 
Ostatnia edycja:
askirkov napisał:
... Nie chciałbym przenosić wszystkich praw majątkowych za określoną, jednorazową kwotę, ...
Zatem udziel mu licencji na korzystanie, finanse to nie jest już problem prawny.

PS.
Dlaczego ilustrator jest na Twojej głowie?
 
askirkov napisał:
Napisałem bajkę dla dzieci, jestem jej jedynym autorem. Nie chciałbym przenosić wszystkich praw majątkowych za określoną, jednorazową kwotę, wolałbym podpisać taką umowę z wydawcą, żeby mój zysk był proporcjonalny do ewentualnego sukcesu wydawniczego. Jaki minimalny procent dla autora tekstu uważacie za przyzwoitą propozycję? Trzeba brać pod uwagę konieczność wynagrodzenia ilustratora. Będę wdzięczny za jakiekolwiek podpowiedzi.

Tak jak napisał leszek nie warto przenosic praw a udzielić licencji ( standartowo 5 lat i może być wyłączna), przy analizowaniu ew umowy zwróć uwagę na wysokość nakładu, czy ksiażka bedzie promowana. I bądz ostrozny . Przeniesiesz prawa , wydawca wyda 1000 egzemplarzy. Taki sredni % dla debiutanta to okolo 5 wiec sobie policz 5% od 1000 egzemplarzy. lepiej żeby te prawa kiedyś do ciebie wróciły.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra