D
darodg111
Witam
Wszystko wskazuje na to że się rozwiodę ponieważ zona mnie zdradziła, przyznała mi się do tego sama że uprawiała sex z jednym facetem około 4 razy ale nie pamięta dokładnie co wskazuje że było tego więcej bo nie sądzę ze by zapominała skoro to tylko cztery razy, do tej pory dawałem jej drugą szanse ale notorycznie okłamuje mnie, jeden z przykładów to wyjazd podobno do dermatologa a wróciła z powiększonymi ustami, mówiłem jej że nie podoba mi się to co więcej obrzydza mimo to zrobiła to za plecami ale to jeszcze nie powód by się rozwodzić, za powód uważam to że pisze z obcymi facetami na messengerze po czym wiadomości usuwa, ma też kolegę o 10 lat młodszego z którym rozmawia częściej przez telefon niż ze mną nawet jak jestem obok. Moje pytanie czy warto składać pozew o orzeczenie winy czy zwykły pozew?
Wszystko wskazuje na to że się rozwiodę ponieważ zona mnie zdradziła, przyznała mi się do tego sama że uprawiała sex z jednym facetem około 4 razy ale nie pamięta dokładnie co wskazuje że było tego więcej bo nie sądzę ze by zapominała skoro to tylko cztery razy, do tej pory dawałem jej drugą szanse ale notorycznie okłamuje mnie, jeden z przykładów to wyjazd podobno do dermatologa a wróciła z powiększonymi ustami, mówiłem jej że nie podoba mi się to co więcej obrzydza mimo to zrobiła to za plecami ale to jeszcze nie powód by się rozwodzić, za powód uważam to że pisze z obcymi facetami na messengerze po czym wiadomości usuwa, ma też kolegę o 10 lat młodszego z którym rozmawia częściej przez telefon niż ze mną nawet jak jestem obok. Moje pytanie czy warto składać pozew o orzeczenie winy czy zwykły pozew?