Jakie prawa.

  • Autor wątku Autor wątku mamamunia
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mamamunia

Użytkownik
Dołączył
01.2012
Odpowiedzi
34
Witam Was.Pytanie mianowicie jakie ma prawa właściciel kamienicy gdy nie mam umowy najmu lokalu a jestem zameldowana z dzieckiem?Proszę o odpowiedzi z góry dziękuję.
 
mamamunia napisał:
Witam Was.Pytanie mianowicie jakie ma prawa właściciel kamienicy gdy nie mam umowy najmu lokalu a jestem zameldowana z dzieckiem?Proszę o odpowiedzi z góry dziękuję.

Czy mogę tam dalej mieszkac?
 
Jeśli nie masz podpisanej umowy najmu z właścicielem kamienicy i właściciel nie chce jej z Tobą podpisać, żądając byś się wyprowadziła, to jeśli tego zrobisz, to może on naliczać Ci opłatę za bezumowne zamieszkiwanie w jego własności, może również wszcząć procedurę sądową celem eksmitowania Cię z mieszkania.

Fakt zameldowania nie daje prawa własności, jest jedynie poświadczeniem zamieszkiwania.
 
mamamunia napisał:
Witam Was.Pytanie mianowicie jakie ma prawa właściciel kamienicy gdy nie mam umowy najmu lokalu a jestem zameldowana z dzieckiem?Proszę o odpowiedzi z góry dziękuję.


To na jakiej zasadzie mieszkasz?
Wynajęłaś od właściciela lokal mieszkalny, ale on nie chce podpisać umowy?
Wstąpiłaś w stosunek najmu po poprzednim najemcy?
Czy jest to umowa użyczenia?
 
Lewanna napisał:
To na jakiej zasadzie mieszkasz?
Wynajęłaś od właściciela lokal mieszkalny, ale on nie chce podpisać umowy?
Wstąpiłaś w stosunek najmu po poprzednim najemcy?
Czy jest to umowa użyczenia?

Umowa najmu była na czas nieokreślony ale na chłopaka który zmarł.Ja z 5 letnią córką jesteśmy tam zameldowane czy właściciel może nas eksmitowac bez prawa do lokalu socjalnego?
 
Czyli chłopak był głównym najemcą i z Tobą nie był podpisany aneks do umowy?
Jeżeli tak, to tak jak napisał ffenix...

Właściciel ma prawo naliczać odszkodowanie za bezumowne korzystanie z lokalu, a także wszcząć procedurę eksmisyjną.
To sąd zdecyduje, czy należy się prawo do lokalu socjalnego.

Istotne jest to:
Czy właściciel miał wiedzę o Twoim pobycie w lokalu?
Czy uiszczasz opłaty pomimo śmierci chłopaka?
Czy próbowałaś porozumieć się z właścicielem na temat dlaszego zajmowania lokalu?
 
Właściciel wiedział że tam mieszkaliśmy razem i opłaty są na bieżąco płacone nigdy nie zalegaliśmy z czynszem.A tak w ogóle to właścicielów jest dwóch jeden z nich przystał na to żeby sprzedac za tzw.odstępne.Ale ten drugi nie chce się zgodzic
 
To już sprawa między współwłaścicielami.
Ile czasu minęło od śmierci chłopaka?
Albo inaczej...Jak długo SAMA zajmujesz ten lokal?
 
To świeża sprawa.
Trudno przewidzieć jakie kroki poczynił właściciel. Rozumiem, że nie próbował z Tobą w żaden sposób rozmawiać?

Musisz zdać sobie sprawę z faktu, że nie masz żadnego prawa do tego lokalu.
Możesz natomiast próbować negocjować z właścicielem i tylko tyle na tym etapie mogę Ci polecić.
 
Powrót
Góra