Jakie są obowiązki policji gdy zgłaszana jest

  • Autor wątku Autor wątku minimini
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

minimini

Użytkownik
Dołączył
06.2007
Odpowiedzi
194
kradzież z włamaniem do samochodu?

Z niedzieli na poniedziałek włamano mi się do samochodu. Szkody na ok 600zł. Gdy zadzwoniłam na policje okazało się, że mam przyjechac samochodem pod komsariat. Na komendzie zeznałam, że ok. 1 w nocy widziałam trzech mężczyzn w samochodzie (podałam numery rejestracyjne) pod moimi oknami, jak nosili różne sprzęty. Policjantka naskoczyła na mnie, że to wolny kraj i że nie ma to związku ze sprawą, ale zeznania spisała. Potem poszła obejrzec samochód. No i tu pojawia się moje pytanie. Czy w takich sprawach policja nie zabiezpiecza żanych śladów? Przecież włamywacze mogli zostawic jakis odciski czy cokolwiek.
 
a co to za Policja u diabła ? Skarga na czynności i tyle. Ci mężczyźni mogli mieć dużo wspólnego ze sprawą, a odciski też wypadałoby zebrać. Ale kradzież z włamaniem to raczej nie będzie, a uszkodzenie mienia.
 
A dlaczego nie włamanie z kradzieżą? Rozwiercili mi zamek w drzwiach, ukradli radio i tylną półkę bagażnika bo w niej były wmontowane głośniki.

Ale w końcu ta policjantka spiała to co miałam do powiedzenia o tych mężczyznach. Dodam, że poprzednim razem jak spisywała moje zeznania odnośnie kradzieży portfela oberwało mi się, delikatnie mówiąc ;) za to że noszę go w torebce.

Chciałabym wiedziec czy w ogóle w takich sytucjach abezpieczane są jakieś ślady? Bo samo to że kazali mi przyjechac na komisariat wydało mi się dziwne ale pod wpływem emocji nie myślałam jasno.
 
CZy ktoś mi doradzi? To dla mnie ważne. W czerwcu miałam włamanie do mieszkania i potraktowano mnie podbnie. Wtedy nie składalam żadnej skargo bo chociaż policjanci byli uprzejmi. Ale tym razem, policjantka była delikatnie mówiąc, nieuprzejma i według mojej oceny mało profesjonalna.
 
Sprawa sprawie nie jest równa. Trudno ocenić postępowanie policjantki związane z przeprowadzeniem oględzin, nie będąc na miejscu podczas oględzin.
Proszę jednak zdać sobie sprawę, iż nie zawsze i nie ze wszystkiego da się zabezpieczyć ślady linii papilarnych, gdyż na niektórych powierzchniach takie ślady po prostu nie zostają, lub jeśli zostają to nie nadają się do identyfikacji.

Nie bardzo natomiast rozumiem Pani stwierdzenie, iż policjanci mieli by na miejscu zabezpieczyć "cokolwiek". Proszę rozszerzyć swoją wypowiedź.

Co się zaś tyczy obowiązków Policji przy zgłoszeniu, to należy do nich:
- przyjęcie zawiadomienia o przestępstwie oraz przesłuchanie osoby zgłaszającej, jak również ew. świadków,
- dokonanie oględzin pojazdu (o ile jest to możliwe),
- dokonanie rejestracji utraconych przedmiotów o ile zgłaszający jest w stanie podać numery fabryczne skradzionych przedmiotów),
 
Na miejscu czyli pod blokiem, w miejscu w którym nastąpiło włamanie, no bo zabezpieczanie czegokolwiek po tym jak pojechałam samochodem na komisariat nie miało sensu. A to czy odciski są czy ich nie ma nie można chyba stwierdzić gołym okiem, co? Policjantk nie sfotografowała ani wyrwanych kabli, ani bagażnika, nie mówiąc już o rozwirconym zamku. Według Was tak powinno wyglądac zgłoszenie włamania z kradzieżą?
 
Druga sprawa! Nie tylko dociski można zabezpieczyc! Nie jestem policjantką dlatego Was pytam czy powinnam złożyć skargę czy nie?
 
Powrót
Góra