Jakie szanse na podział przy rozwodzie

  • Autor wątku Autor wątku angela1975
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

angela1975

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2007
Odpowiedzi
11
Mam pytanie do Szanownych Forumowiczów, niestety bede przechodzic rozwód, zarabiam około 4 razy wiecej niz moj mąż i tym samym rowniez ponosilam wieksze nakłady finansowe na utrzymanie domu i zakup sprzetow. Wiem, ze mąż bedzie chciał polowy majątku, czy mogę na podstawie wyciągów z mojego rachunku starac się o 3/4 majątku lub nawet o całosc jak zakupione przeze mnie meble i inne drobne sprzety. Te 3/4 dla mnie to chodzi głownie o mieszkanie. Gdzie moj udział w zakupie i remoncie był prawie 100%. Posiadam równiez wszystkie pity z ktorych razem sie rozliczalismy, czy to moze byc jakis dowod w tej sprawie? Jestem załamana, mężulekktóry do tej pory zadowolony, ze to ja zarabiam, ja go sponsoruje, nowy garniturek prosze bardzo, nowe radio do samochodu prosze bardzo..... teraz nagle chce zagrac swoja zyciowa role i mnie zniszczyc....
Pozdrawia jeszcze raz i z gory dziekuje za odpowiedzi
 
w podobnej sytuacji sa np. bezrobotne żony ... nie pracuja zawodowo a 50% majatku wspólnego im sie należy...

tutaj jest podobnie...
 
no tak, tylko, ze bezrobotne zony jeszcze mają wkład w utrzymanie rodziny i to rozumiem, tez bym tak chciała, natomiast moj mąż takowego wkładu nie ma, dla niego ważna jest praca choc mało platna ale w to juz nie wnikam i jego zainteresowania poza praca, zreszta dopiero jak sie wyprowadzil to przyznał mi racje, ze nie bral udziału w zyciu rodzinnym ale teraz on mi udownidni, ze moze wszystko i ze bedzie wspaniałym ojcem i zaczyna rozpieszczac dziecko, pozwalajac mu na wszystko itp. a co z tym, ze on jako mężczyzna powinien dolozyc wszelkich staran do znalezienia lepszej pracy.
a tak na marginesie to chyba mi wolno starac sie o nakłady finansowe poniesione na dom????? przeciez nie oddam mu wszystkie za free, krowe potrwafil doic przez tyle lat i jeszcze mu mało.... chociaz wiem... sama jestem sobie winna...
 
czy jesli ja np. będę zarabial 10 000 PLN , a moja bezrobotna żona 0 PLN - to jeśli wycenię pracę zony (opieka nad dzieckiem +sprzątanie +prowadzenie domu itp) na np. 2 000 PLN to znaczy że żonie należy się 1/5 majątku wspólnego? NIE - należy się 50 %
 
wartość majątku wspólnego ocenia się go po czym np. co do mieszkania po cenie zakupu czy wartości z dnia dzisiejszego, czy zakupu+wkład na remont np...???? i czy np jesli mieszkanie zakupiono za 100 000, pozostał kredyt do spłacenia 50 000 to - zaciagniety wspolnie to ile mam mu oddac?
 
i do postu wyzej, przyjmijmy, w te 50 000 wchodzily pieniadze ze sprzedazy mojego mieszkania (kupionego za czasow panienskich) i pieniadze z jego ksiazeczki mieszkaniowej, reszta pieniedzy ze sprzedazy mojego mieszkania poszły na remont obecnego
 
dyskusja
bez sensu
zadko sad przy rozwodzie dokonuje podziału majatku, jedynie moze pruszyc kwestie mieszkania i jego słuzebnosci po rozwodzie.ty masz na mysli nierówny udział przy wypracowaniu majatku wspólnego i, tu masz prawo starac sie o podział majatku z uwzglednieniem tego nierównego udziału.ale to odrebana sprawa o podział majatku wspólnego i na tym forum znajdziesz wiele postów na ten temat weż opcje >szukaj< wpisz podział majatku i poczytaj
 
Jota8 dziekuje za info, wiem czytałam juz troche na forum wlasnie o podziale majatku min o nakładach i dlatego bylo tez moje pytanie. i tyle co sie zorientowałam to chyba bede musiała zalozyc odrebna sprawe z cywilnego co do tej sprawy. na razie dziekuje, buszuje dalej :)
 
Witam,

niezależnie od powyższych komentarzy postaram się odpowiedzieć merytorycznie :)

Możliwośc ustalenia nierównych udziałów w majątku wspólnym została przewidziana w art. 43 par. 2 k.r.i.o.

Jednakże warunkiem skuteczności tego żądania są "ważne powody", ale nie są to przesłanki natury majątkowej (czyli samo zróżnicowane przyczynianie się do powstania majątku wspólnego), ale inne kwestie, np. rażące i uporczywe unikanie pracy, długotrwała separacja faktyczna.

Żądanie może zostać zgłoszone w pozwie o rozwód, jeżeli w tym pozwie zgłoszono wniosek o podział majątku (ale wtedy sąd raczej o tym nie rozstrzygnie).

Zasadniczo ustalenia nierównych udziałów w majątku wspólnym można żądać w postępowaniu o podział tego majątku, ale możliwe jest także odrębne postępowanie w tym zakresie (tj. bez jednoczesnego żądania podziału majątku, ale oczywiście nie po nim).
 
Nauzicaa, bardzo dziekuję za odp, a czy wiesz jak wyglada podział mieszkania... chodzi mi o jego wartosc, czy ustala się ja na ten moment i spłaca np. polowe wartosci czy polowe srodków wniesionych na zakup mieszkania?
 
ustala się wartość na chwilę podziału - w odniesieniu do mieszkania będzie konieczna opinia rzeczoznawcy majątkowego zajmującego się wyceną nieruchomości
 
bardzo dziękuję za odp i pozdrawiam
 
Powrót
Góra