S
sherman85
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2014
- Odpowiedzi
- 1
Witam serdecznie,
Chciałem się poradzić w następującej sprawie.
Przypadkiem dowiedziałem się, że 10 lat temu jechałem bez biletu pociągiem, miałem jakieś miesiąc temu egzekucję komorniczą z tego tytułu. Dzowniąc do firmy która wykupiła mój dług chcąc dogadać, bo z komornikiem nie miałem takiej możliwości. Dowiedziałem się, że mam jeszcze takie dwie sprawy- też z tego okresu. Ale pkp i oni oraz Są wysyłali już tym razem na stary adres korespondencję, w związku z czym nie miałem możliwości o tym wiedzieć. Na starym adresie nie mieszkam ok 10 lat. Byłem w sądzie dowiedzieć się o jakie sprawy chodzi.Przejrzałem dokumentację, z której wynikało, że faktycznie wszystko szło na stary adres.Dług przejęła firma WEH Inwestycje. Jechałem bez biletu rzekomo29,08,2004. Pozew został sporządzony przez osobę 25.01.2006 przeciw mnie. Przyszedł na stary adres z datą pozwu 06,02,2006. Nakaz zapłaty dostałem 28,02,2006. Weh inwestycje do Sądu zgłosił też sprawę o nadanie klauzuli wykonalności, ale, prawdopodobnie, dlatego, że były zwroty korespondencji do adresata, to Sąd zarządził wierzycielowi ustalenie moich danych Pesel, adresu itd.Wierzyciel się z tego nie wywiązał i Sąd zawiesił tą czynność. Dzwoniłem do WEH inwestycje z prośbą o przesłanie kompletu dokumentów na jakiej podstawie żądają ode mnie pieniędzy, daty, nakazy itd. Podałem prawidłowy adres wysłali tylko kartkę z kwotą prawie dwa razy większą niż mówili przez telefon i nic więcej. Moje pytanie brzmi czy mogę to jakoś wszystko cofnąć podnosząc np. zarzut przedawnienia? Tylko jak to zrobić krok po kroku?
Chciałem się poradzić w następującej sprawie.
Przypadkiem dowiedziałem się, że 10 lat temu jechałem bez biletu pociągiem, miałem jakieś miesiąc temu egzekucję komorniczą z tego tytułu. Dzowniąc do firmy która wykupiła mój dług chcąc dogadać, bo z komornikiem nie miałem takiej możliwości. Dowiedziałem się, że mam jeszcze takie dwie sprawy- też z tego okresu. Ale pkp i oni oraz Są wysyłali już tym razem na stary adres korespondencję, w związku z czym nie miałem możliwości o tym wiedzieć. Na starym adresie nie mieszkam ok 10 lat. Byłem w sądzie dowiedzieć się o jakie sprawy chodzi.Przejrzałem dokumentację, z której wynikało, że faktycznie wszystko szło na stary adres.Dług przejęła firma WEH Inwestycje. Jechałem bez biletu rzekomo29,08,2004. Pozew został sporządzony przez osobę 25.01.2006 przeciw mnie. Przyszedł na stary adres z datą pozwu 06,02,2006. Nakaz zapłaty dostałem 28,02,2006. Weh inwestycje do Sądu zgłosił też sprawę o nadanie klauzuli wykonalności, ale, prawdopodobnie, dlatego, że były zwroty korespondencji do adresata, to Sąd zarządził wierzycielowi ustalenie moich danych Pesel, adresu itd.Wierzyciel się z tego nie wywiązał i Sąd zawiesił tą czynność. Dzwoniłem do WEH inwestycje z prośbą o przesłanie kompletu dokumentów na jakiej podstawie żądają ode mnie pieniędzy, daty, nakazy itd. Podałem prawidłowy adres wysłali tylko kartkę z kwotą prawie dwa razy większą niż mówili przez telefon i nic więcej. Moje pytanie brzmi czy mogę to jakoś wszystko cofnąć podnosząc np. zarzut przedawnienia? Tylko jak to zrobić krok po kroku?