jazda bez biletu

  • Autor wątku Autor wątku 75gabi
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
7

75gabi

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2012
Odpowiedzi
7
Jakieś 12 lat temu dostałam mandat za jazde pociągiem bez biletu.Zmieniałam adres zamieszkania i nigdy nie odbierałam upomnien ani nic z sądu.Podobno teraz był windykator (na starym adresie zamieszkania) sądowy.Czy może żądać długu po takim okresie,czy nie jest ten dług przedawniony?
 
to zalezy kiedy nakaz byl wydany (o ile byl to komornik, bo komornik znalazlby cie na nowym adresie. mysle ze to byl ktos z firmy windukacyjnej)
 
Żądać spłaty długu można zawsze, ale nie zawsze da się wyegzekwować.
 
Był to ktoś z firmy windukacyjnej
 
typuje ze nakazu nie bylo i nie ma. gdyby byl, to dawno by sie komornik odezwal, a nie teraz windykacja
 
Dzięki za odpowiedzi.Wydaje mi się że nakazu nie było,bynajmniej nic o tym nie wiem.w takim razie dług byłby przedawniony?
 
Przedawnia się po roku.
Ja też mam problem bo dziś mandat dostałam ale podałam złą ulicę i nie wiem czy coś do mnie przyjdzie?
 
ramona1 napisał:
Przedawnia się po roku.

15 miesięcy jeśli mamy być dokładni.

ramona1 napisał:
Ja też mam problem bo dziś mandat dostałam ale podałam złą ulicę i nie wiem czy coś do mnie przyjdzie?

Mamy na to odpowiedzieć czy jak?
 
Powrót
Góra