jazda bez waznego biletu

  • Autor wątku Autor wątku elizabethh
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

elizabethh

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2007
Odpowiedzi
2
Witam co mam zrobic jezeli mam juz firme widynkacyjna a nie mam zadnej kopii mandatow za jazde bez waznego biletu . Strasza mnie juz sadem . Ja jestem chetna splacac to w ratach , lecz jak to wyglada pozniej z odsetkami? Czy mam prawo domagac sie wyslania wszystkich kopii mandatow ktore kiedys otrzymalam za jazde bez biletu a nie zaplacilam do tej pory . Pierwszy mandat w 2004 roku?
 
Jezeli ktos sie na tym zna to prosze o odp :roll: :roll:
 
pytanie zostało zadane na niewłaściwym podforum...
 
Przedawnienie tych roszczeń następuje po 10 latach, pamiętaj że wnosząc o rozłożenie na raty, nienaliczanie odsetek przerwiesz bieg przedawnienia. Więc polecam dogadać się ustnie z firmą windykacyjną, a dopiero później zostawiać ślad na piśmie. Radzę zaproponować im następujące warunki: płacę dług + odsetki ustawowe + koszty dochodzenia roszczeń. Firmy tego typu bardzo często naliczają te ostatnie w sposób wręcz bandycki, a wysłanie kilku listów nie jest przecież superkosztowne. Firma powinna się zgodzić na umiarkowane warunki gdyż i tak kupuje należnośći firm kontrolerskich za ułamek wartości (nawet mniej niż 10%). Tylko radze nie dać po sobie znać, że bardzo nam zależy na spłacie gdyż wtedy mniej chętni będą do ustępstw. A sądem rzaczej tylko straszą, ale mogą wpisać dłużnika do krajowego rejestru długów co uniemożliwia uzyskanie kredytu, telefonu na abonament itp.
 
Co za bzdura..... roszczenia z prawa przewozowego ulegają przedawnieniu po roku ewentualnie po roku i 3 miesiącach.
 
Powrót
Góra