Jazda na rowerze w stanie nietrzezwosci

  • Autor wątku Autor wątku sachcik
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

sachcik

Użytkownik
Dołączył
01.2009
Odpowiedzi
32
Otoz pechowego 13 grudnia zostalem zlapany przez policje, dmuchnąłem i wykazalo mi 0,48 mg/l a wiec stan nietrzezwosci :/ Na posterunku cos tam pospisywali. Kilka dni pozniej poszedlem zlozyc wniosek o dobrowolne poddanie sie karze, prokurator zaproponowal mi 6 mies w zawiasach na 2 lata, 300 zl grzywny, nadzor kuratora i zakaz prowadzenia pojazdow mechanicznych na okres do 1 roku - zgodzilem sie na to i wniosek zostal dolaczony do akt. Dzisiaj dostalem powiadomienie że akta zostaly przekazane do Sadu Rejonowego, nie mam jeszcze pojecia kiedy bedzie rozprawa.

Sprawa jest troche skomplikowana bowiem 15 grudnia zdalem egzamin teoretyczny na prawo jazdy, termin egz. praktycznego mam na 8 styczen. Kilka pytan: :)

1. Jak juz dostane od sadu wyrok (zakaz prowadzenia pojazdow na okres 1 roku) to czy bede mogl dokonczyc robienie prawka czy bede musial odczekac rok i dopiero pozniej na nowo przystepowac do egzaminow?
2. Jezeli jednak udaloby mi sie zdac egzamin prakt. przed wystawieniem wyroku sadu to czy musialbym go ponownie powtarzac po odbyciu kary zakazu prowadzenia pojazdow? (gdzies czytalem że jesli zakaz prowadzenia pojazdow jest wydawany na okres dluzszy niz 1 rok to wtedy trzeba ponownie przystepowac do egzaminow a tego to bym chyba psychicznie nie wytrzymal :/ )
3. Jak dlugo trwa postepowanie sadowe? (przestepstwo popelnilem 13 grudnia) Kiedy moge spodziewac sie wyroku sadu?

Z gory dziekuje za odpowiedzi;] Jak mi sie jeszcze jakies pytanie nasuną to dopisze.
 
sachcik napisał:
1. Jak juz dostane od sadu wyrok (zakaz prowadzenia pojazdow na okres 1 roku) to czy bede mogl dokonczyc robienie prawka czy bede musial odczekac rok i dopiero pozniej na nowo przystepowac do egzaminow?
Po uprawomocnieniu się wyroku nie Będziesz mógł dokończyć szkolenia, gdyż każda jazda (zarówno w trakcie kursu jak i egzaminu) byłaby złamaniem zakazu sądowego, a co za tym idzie byłaby przestępstwem.
2. Jezeli jednak udaloby mi sie zdac egzamin prakt. przed wystawieniem wyroku sadu to czy musialbym go ponownie powtarzac po odbyciu kary zakazu prowadzenia pojazdow? (gdzies czytalem że jesli zakaz prowadzenia pojazdow jest wydawany na okres dluzszy niz 1 rok to wtedy trzeba ponownie przystepowac do egzaminow a tego to bym chyba psychicznie nie wytrzymal :/ )
Jeśli wyrok będzie opiewał na 1 rok to nie musisz zdawać ponownego egzaminu, jeśli natomiast wyrok wyniesie np 1 rok i 1 miesiąc to już tak.
3. Jak dlugo trwa postepowanie sadowe? (przestepstwo popelnilem 13 grudnia) Kiedy moge spodziewac sie wyroku sadu?
Na tak zadane pytanie nie da się odpowiedzieć, gdyż każdy Sąd jest inaczej obłożony sprawami. W jednym Sądzie czeka się dwa - trzy miesiące, w innym nawet pół roku czy rok. Generalnie jednak jeśli Sąd nie Będzie miał kompletny materiał dowodowy i nie będzie mial do niego zastrzeżeń, to w ciągu 3 - 6 miesięcy powinno być po sprawie.
 
A jesli zdam egzamin, dostane prawko do reki to moge dopiero np. po kilku miesiacach zaczac odbywanie kary zakazu prowadzenia pojazdow? Bo tez gdzies czytalem że zakaz prowadzenia pojazdow odbywa sie dopiero od momentu zwrocenia prawa jazdy...
 
Zakaz obowiązuje od chili uprawomocnienia sie wyroku. Jeśli nie zwrócisz prawa jazdy - po prostu wydłuza ci się okres zakazu. A jesli wydłuży ci się ponad 12 miesięcy - to znów będziesz musiał zdawać egzamin...
 
no ale to jest bezsensu... Czyli dostane wyrok od sadu i w ten sam dzien bede musial isc oddac prawko? bo jezeli oddam dzien po wystawieniu wyroku to juz moj zakaz bedzie trwal 1 rok i 1 dzien i wtedy bede musial przystapic ponownie do egzaminu... (po odbyciu kary)
 
sachcik napisał:
Czyli dostane wyrok od sadu i w ten sam dzien bede musial isc oddac prawko?

W momencie wydania wyroku będzie on jeszcze nieprawomocny. Zakaz będzie obowiązywał od daty jego uprawomocnienia się. Będziesz miał więc trochę czasu by zorganizować sobie wycieczkę do urzędu na czas. W Twoim interesie leży by dokument zwrócić szybko i sprawnie.
 
Jeszcze takie 2 pytania bo jestem ciekawy a z tego prawa polskiego co raz mniej zaczynam rozumiec :P

1. Jesli zostanie wydany juz wyrok ale bedzie jeszcze nieprawomocny to czy bede mogl w tym czasie (od wydania wyroku do uprawomocnienia) isc na egzamin praktyczny? Ogolnie rzecz biorac czy po prostu bede mogl sobie jeszcze pojezdzic legalnie czymkolwiek (np. rowerem)?
2. Ile bede musial czekac (mniej wiecej) na to uprawomocnienie od momentu wydania wyroku?
 
Przed uprawomocnieniem się wyroku formalnie rzecz biorąc możesz iść na egzamin bo zakaz jeszcze nie będzie obowiązywał.
Do jeżdżenia rowerem w wypadku osoby pełnoletniej nie jest potrzebne prawo jazdy więc rowerem będziesz mógł jeździć także po wyroku, chyba że w wyroku Sąd orzeknie nie tylko zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych ale także zakaz prowadzenia rowerów.
 
Aha to zaje**** . Moze zdaze zdac to prawko przed uprawomocnieniem wyroku;]
A wie moze ktos ile sie czeka na uprawomocnienie?
 
Wyrok uprawomocnia się po 7 dniach.

Widze, że ciebie najbardziej interesuje to prawko (co nie dziwi) ale... poddałeś się wysokiej karze wg mnie. Może warto zastanowić się nad tym, aby jednak odbyło się to normalnym tokiem? Za jazdę rowerem w stanie nietrzeźwości po drodze publicznej lub w terenie zabudowanym "widełki kary" obejmują: grzywnę, ograniczenie wolności, pozbawienie wolności do roku. A sąd wymierzając karę bierze pod uwagę wszystkie okoliczności. Ja bym się zastanowiła czy nie warto powalczyć - wbrew pozorom wyrok w zawieszeniu plus kurator to spore obciążenie
 
beonda napisał:
Wyrok uprawomocnia się po 7 dniach.

...od ogłoszenia.
I o ile żadna ze stron nie złoży w tym terminie wniosku o doręczenie jej uzasadnienie wyroku na piśmie ;)
 
Przy dobrowolnym poddaniu sie karze raczej apelacji nie będzie - odniosłam sie ściśle do stanu przedstawionego w wątku. Ale dzięki za uzupełnienie
 
Odniosłem wrażenie, że autor wątku może być zainteresowany ewentualnym przesunięciem momentu uprawomocnienia się wyroku...
 
kadi napisał:
Odniosłem wrażenie, że autor wątku może być zainteresowany ewentualnym przesunięciem momentu uprawomocnienia się wyroku...

dokladnie... zalezy mi żeby wyrok był uprawomocniony jak najpozniej zeby udalo mi sie zdac to prawko...

A jesli chodzi o kare to policjant powiedzial mi że i tak dostalem mała kare bo za jazde (nie wazne czym, dla sądu rower a samochod to jest to samo ;/ ) mając ponad promil dostaje sie duzo wieksze kary, nawet 3 lata zakazu prowadzenia pojazdu.
Kuratora będę mial do 21 roku zycia?
 
Kuratora będziesz miał na tyle czasu na ile zostanie warunkowo zawieszona kara pozbawienia wolności. O ile taka zostanie orzeczona.
 
Powrót
Góra