Jazda na rowerze w stanie nietrzeźwości

  • Autor wątku Autor wątku Adek1991
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Adek1991

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2009
Odpowiedzi
9
Dzisiaj zostałem zatrzymany do kontroli gdy jechalem na rowerze, przed wejsciem na niego wypilem piwo 0,25 i 0,26 mg w wydychanym powietrzu, a wiec juz przestepstwo. Mam 18 lat, wciaz sie ucze, nie pracuje, jest to moj pierwszy konflikt z prawem. Jezeli ma to jakies znaczenie mieszkam w Małopolsce, jakiego wyroku powinienem sie spodziewac? Powinienem sie spodziewac tzw. zawiasow czy raczej grzywny + zawieszenie prawa jazdy na pare lat. Prozse o pomoc.
 
Art. 178a. [Prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości] § 1. Kto, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
§ 2. Kto, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadzi na drodze publicznej lub w strefie zamieszkania inny pojazd niż określony w § 1,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
 
Przepis znam, zdążyłem się już z nim zaznajomić. Chodziło mi raczej o to by ktoś z własnego doświadczenia napisał ile mniej więcej za taki wybryk się dostaje.
 
O tym już bywały dyskusje Adek. Skorzystaj z opcji "szukaj" u góry strony.

A na marginesie trafny cytat z innego wątku:

diogenel napisał:
Przykro mi, ale konkretna odpowiedź na to pytanie nie jest możliwa. Zgodnie z zasadą wymiaru kary, sąd wymierza karę według swojego uznania, w granicach przewidzianych przez ustawę, bacząc, by jej dolegliwość nie przekraczała stopnia winy, uwzględniając stopień społecznej szkodliwości czynu oraz biorąc pod uwagę cele zapobiegawcze i wychowawcze, które ma osiągnąć w stosunku do skazanego, a także potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa. Wymierzając karę, sąd uwzględnia w szczególności motywację i sposób zachowania się sprawcy, itd. (art. 53 Kodeksu karnego).
 
Hmm no to nic czekam odzew ze strony policji :confused: przekroczone tylko o 0,01 mg/l... no ale to zawsze ta jedna cyferka... ehh... mam zamiar isc na uklad zobaczymy co prokurator zaproponuje...
 
Była tez tu kiedyś dyskusja o błędzie pomiaru który w każdym z takich urządzeń występuje i jest do ustalenia ;)
 
No tak tylko czy jest sens. Jezeli dostane tylko grzywne i odebranie prawa jazdy na mniej niz rok zebym nie musial zdawac go po raz kolejny to mysle ze pojde na uklad... no coz czas pokaze. Raczej mnie do wiezienia nie wsadza, malo przekroczony limit, pierwszy konflikt z prawem... ehhh nie wiem, wiem za to jedno ze przez dlugi czas sie juz nie napije piwa;)
 
Z góry przepraszam że pisze posta pod postem, ale mam pytanie ile czasu ma policja na wezwanie mnie na komende w sprawie wyjaśnień tudzież wniesienie sprawy do sądu? O ile istnieją dla nich jakiekolwiek granice czasowe... ;)
 
Nie ma granic czasowych. Tyle, że po pewnym czasie karalność czynu się przedawnia.
 
Yhymmm, czyli równie dobrze moge dopierp za rok, dwa nawet trzy odpowiadać za ten czyn?
 
Teoretycznie jest to zupełnie możliwe.
 
Cholera jak za to Ci zabiorą prawko to żyjemy w chorym państwie :mad:
 
Powrót
Góra