A
aniasz87
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2022
- Odpowiedzi
- 2
Witam
Sprawa dość nietypowa. Pracowałam w firmie X kilka lat. Nie rozstałam się w zgodzie z tą firmą. Podjęłam potem zatrudnienie w firmie Y, która personalnie można powiedzieć jest z X powiązana (właścicielka pracowała przed rozpoczęciem działalności gospodarczej właśnie w firmie X). Gdy właściciel firmy X dowiedział się, gdzie obecnie pracuję, najpierw skontaktował się z moją obecną szefową celem szkalowania mnie, a potem rozpoczął kampanię poprzez konta pracowników i znajomych wstawiania nam w Google 1. gwiazdki. Dla nowej działalności, skupionej na działaniach lokalnych to poważny cios. Są to tylko jedynki, nie ma ani słowa. Że to on wiemy doskonale, bo to jego metody działania, choć robi to w białych rękawiczkach, tj przez osoby trzecie. Próba załatwienia sprawy polubownie, tj kontaktu z nim nic nie dała, bo nie odbiera.
Czy można to zgłosić na policję tak samo, jak gdyby były tam fałszywe i godzące w dobre imię firmy komentarze? Google jedynek bez treści nie usunie. Natomiast walka z nim cywilnie nie ma najmniejszego sensu, facet nie posiada majątku osobistego, za to ma masę komorników
Sprawa dość nietypowa. Pracowałam w firmie X kilka lat. Nie rozstałam się w zgodzie z tą firmą. Podjęłam potem zatrudnienie w firmie Y, która personalnie można powiedzieć jest z X powiązana (właścicielka pracowała przed rozpoczęciem działalności gospodarczej właśnie w firmie X). Gdy właściciel firmy X dowiedział się, gdzie obecnie pracuję, najpierw skontaktował się z moją obecną szefową celem szkalowania mnie, a potem rozpoczął kampanię poprzez konta pracowników i znajomych wstawiania nam w Google 1. gwiazdki. Dla nowej działalności, skupionej na działaniach lokalnych to poważny cios. Są to tylko jedynki, nie ma ani słowa. Że to on wiemy doskonale, bo to jego metody działania, choć robi to w białych rękawiczkach, tj przez osoby trzecie. Próba załatwienia sprawy polubownie, tj kontaktu z nim nic nie dała, bo nie odbiera.
Czy można to zgłosić na policję tak samo, jak gdyby były tam fałszywe i godzące w dobre imię firmy komentarze? Google jedynek bez treści nie usunie. Natomiast walka z nim cywilnie nie ma najmniejszego sensu, facet nie posiada majątku osobistego, za to ma masę komorników