Jest wytłumaczenie na podniesienie ręki?

  • Autor wątku Autor wątku Tracy29
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
T

Tracy29

Użytkownik
Dołączył
01.2019
Odpowiedzi
174
Sytuacja. Para wraca z imprezy, on po pary głębszych, ona po drinku. Zaczyna się awantura, ona podchodzi nerwowo, jak to kobieta, też ze strachem. On jakby prowokował. W końcu on podnosi na nią ręką i dochodzi do urazu powyżej 7 dni.
Czy on miał prawo nawet jakby chciał narzeczoną uspokoić?
On tłumaczy się, że ona pijana byłą, to też jest powód, że można było podnieść rękę?
 
Bycie agresywnym pod wpływem alkoholu to zadne wytlumaczenie a nawet pogarsza sprawe w oczach ewentualnego sądu. Więc:
Nie.
Nie.
 
Ale czy jak ofiara byłą pod wpływem alkoholu lub dużej ilości alkoholu jak on to mówi, czy to jest dla niego jakieś uniewinnienie?
 
Litości....fakt że dziewczyna była pijana nie usprawiedliwia w żaden sposób bicia jej! ani nikogo. i to jeszcze uraz powyżej 7 dni. jakby zabił tez by mowil...no ale była pijana....
 
Nikogo poza przypadkami obrony koniecznej i stanu wyższej konieczności, względnie sportu czy wojny nie można bić. Płeć nie ma tu nic do rzeczy. Mężczyźni i kobiety ponoszą odpowiedzialność na równych zasadach. A panowie kierowani dziwnymi zasadami często zapominają, że w obronie też mogą uderzyć lub/i doprowadzić do ścigania pań. :x
No ale może to taki związek, że przemoc jest dowodem miłości. Do póki wszystko kończy się poniżej 7 dni to nie nasza sprawa.
 
Czyli wg Was nie ma czegoś takiego jak uspokojenie ofiary?
Chodzi powyżej 7 dni?
 
Ty sobie żarty stroisz? Nie, nie wolno wobec nikogo stosować przemocy. Nie wolno też bić dzieci dla uspokojenia jak są niegrzeczne. I kropka.
 
Rozumiem, że pokrzywdzony nie ma w tym winy? Że pijana lub że musiał ją uspokajać?
Jak to mówi oskarżony.
 
Pokrzywdzona to jest ona, a nie on. On jest oskarżony. Czego z odpowiedzi powyżej nie rozumiesz?
 
Ostatnia edycja:
karolla0905 napisał:
Pokrzywdzona to jest ona, a nie on. On jest oskarżony. Czego z odpowiedzi powyżej nie rozumiesz?

No, rozumiem. Ale czy to, ze on jest oskarżony to nie jest wina właśnie jej?
 
Błagam, niech to będzie trolling, bo stracę resztki wiary w ludzi!
 
Może być pijana/naćpana itd.... Nie wolno nikogo bić. Zresztą, jak będziesz sie tak tłumaczył w sądzie to sędzia już będzie wiedział co zrobić.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra