Jestem dorosły i boje się stracić alimenty

  • Autor wątku Autor wątku Jakub1996
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

Jakub1996

Witam mam na imię Jakub mam 22 lata jestem nowy na forum, wychowywałem się bez ojca który do tej pory płaci na mnie alimenty bo nie jestem bez nich w stanie sie utrzymać praca którą mam nie wystarcza mi na życie i opłaty za mieszkanie i szkołe za którą płacę, Chciałbym zmienić nazwisko żeby nie nosić imienia człowieka który mnie tyle lat poniewierał, ale boje się że wystąpi o zniesienie alimentów dla mnie. Alimenty pobiera komornik i przesyła je do mnie. Czy będzie mógł mi ojciec zabrać alimenty? Podejrzewam że będzie tak chciał zrobić jeśli zmienie nazwisko i boje się że skończę bez środków do życia. Cały czas się uczę w szkole na weekendy i pracuje mam około 1500zł opłat przy pensji 1800, nie starczyłoby mi na życie jeżeli bym to stracił, chce ukończyć szkołę i zmienić nazwisko na człowieka który mnie na prawdę wychował, mojego dziadka. Proszę o pomoc :(
 
Ja bym sie bala zr bede musiala oddac kase za caly okres pobierania alimentow kiedy masz prace. To ze zarabiasz malo nie ma znaczenia.
 
Od dawna wyłudzasz alimenty?
 
Zarabiasz 1800 zł i pobierasz alimenty?
To co mają zrobić ludzie zarabiający najniższą krajową?

Jesli Twój ojciec wystąpi do sądu o zniesienie alimentów z datą wsteczną to najpewniej taką sprawę wygra i będziesz zwracał wszystkie nienależnie pobrane środki (np. od momentu podjęcia pracy).
 
jestem innego zdania niż przedmówcy. To nie jest takie oczywiste jak się na pozór wydaje.
 
Skoro Jakub się uczy...
 
Weekendowo, co sprawia ze nie ma zadnych przeciwskazan do podjecia pracy. Co zreszta zrobil. Mieszka samodzielnie i pracuje na pelny etat. Nie wiem co musialoby kierowac sedzia, aby nie uznal autora za osobe, ktora sie udamodzielnila.
 
Powrót
Góra