Jestem fotografem mody i mam kilka trudnych pytań.

  • Autor wątku Autor wątku baranskiphoto
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

baranskiphoto

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2018
Odpowiedzi
3
Cześć. Jestem fotografem mody.

Przy sesjach współpracuję ze stylistą/wizażystką/fryzjerem, Oprócz tego na zdjęciach wykorzystywane są ciuchy od niezależnych projektantów. Sesje te wyglądają na przykład tak: ***mod***

Generalnie są to zdjęcia, przy których każdy z członków zespołu wnosi do zdjęć swoją kreatywność i twórczość, a nie tylko rzemiosło.

W związku z tym stanem rzeczy, mam kilka pytań.

1) Czy w przypadku, gdy stylista/wizażystka/fryzjerka zabronią mi publikacji wykonanych zdjęć na swojej stronie, powołując się na swoje prawa autorskie wynikające z twórczego wkładu w zdjęcia, czy ja wtedy zobowiązany jestem do usunięcia zdjęc ze strony?

2) Czy projektant, którego ciuchy użyliśmy na zdjęciu, ma podobne prawo do żądania usunięcia zdjęć, w związku z tym, że na zdjęciach znajduje się wykonany przez niego produkt (będący rezultatem twórczej pracy, czyli w tym przypadku nazywa się to chyba prawnie utworem).

3) W przypadku zleceń komercyjnych, wykonując sesję dla jakiejś marki, w umowie określam, w jakim zakresie mogą oni wykorzystywać moje zdjęcia (np. tylko w internecie i tylko w polsce, przez 2 lata). Czy mój klient musi podobne zgody otrzymać również od stylisty i wizażystki?

4) w przypadku sesji komercyjnych, jeśli w umowie nie zostało określone to, jakie są prawa fotografa w zakresie wykorzystania wykonanych zdjęć - czy w takim przypadku automatycznie zakłada się, że mam prawo do umieszczenia ich w swoim portfolio? Czy może jest odwrotnie, i automatycznie zakłada się, że nie mogę wykorzystywać tych zdjęć do swojej własnej promocji?
 
Ostatnia edycja:
Co do zasady Ty jesteś autorem zdjęć i Ty decydujesz o ich losie.
1., 2. Zasada wyczerpania prawa.
3. Jak 1.
4. Jak 1.

Tylko w przypadku gdy być przenosił autorskie prawa majątkowe do zdjęć na zleceniodawcę musiał byś uzyskiwać zgodę nabywcy na korzystanie z nich.
 
Ostatnia edycja:
Z tego co wyczytałem w internecie, w przypadku kiedy zdjęcie jest rezultatem pracy kilku osób, i pracę tych osób można uznać za twórczą, a nie czysto techniczną, wtedy osoby te uznawane są za współtwórców zdjęcia, i chociaż mój wkład w zdjęcie, jako fotografa, jest dominujący, to:

"Współtwórczość nie zakłada równowartości wkładów poszczególnych współtwórców. Także zatem wtedy, gdy zachodzi dysproporcja pomiędzy wkładami, a nawet jeś*li wkład twórczy jednego ze współtwórców jest dominujący, nie można odmówić statusu współtwórców pozostałym osobom, pod warunkiem że wniosły one twórczy wkład w jego powstanie – Prawo autorskie, System Prawa Prywatnego tom 13, 2013 prof. dr hab. Janusz Barta, art. 9. "
 
baranskiphoto napisał:
Z tego co wyczytałem w internecie, w przypadku kiedy zdjęcie jest rezultatem pracy kilku osób, ...
Zdjęcie jako takie, w tym przypadku, nie jest utworem współautorskim, Ty jesteś jego autorem. Jedynie można by mówić o przedmiocie zdjęcia, który może zawierać elementy utworów połączonych. Wkład nie dotyczy zdjęcia a obiektu fotografowanego.

Dla uproszczenia: tak jakbyś fotografował fantazyjnie ozdobiony samochód. Ani projektant samochodu czy też twórca grafiki na samochodzie nie jest współtwórcą zdjęcia.

PS.
Twoja nazwa użytkownika narusza regulamin FP.
 
Ostatnia edycja:
Ok, rozumiem, ale co w przypadku, kiedy ja zdjęcia tego fantazyjnego samochodu chce używać do swojej promocji. Lub kiedy mój klient będzie używać tego zdjęcia w kampanii reklamowej.

1. w przypadku sesji, którą robimy do portfolio, i nikt nie pobiera wynagrodzenia, stylista (bądź właściciel samochodu) w domyśle zgodził się na to, aby jego utwór znanazł sie na moim zdjęciu i służył mojej promocji. I czy on tą zgodę może później wycofać, tak jak np. z prawem do rozporządzania wizerunkiem?

2. A w przypadku zlecenia komercyjnego? Bo jeśli ja podpisałem z klientem umowę, że on może wykorzystywać moje zdjęcie przez 2 lata, to jeśli po upływie tego czasu chciałby wykorzystywać je przez kolejne 2 lata, to musi mi po prostu za to dopłacić.

I jeśli na tym zdjęciu jest utwór cudzej osoby, np. przygotowana przez nią artystyczna stylizacja, to czy on w taki sam sposób rozporządza prawem do wykorzystywania jego utworu na zdjęciu? I klient, po określonym w umowie okresie 2 lat, będzie musiał dopłacić nie tylko mi, ale również styliście, wizażystce, fryzjerce, scenografowi, i bóg wie komu jeszcze?

tzn. rozumiem oczywiście, że zależy to od tego, w jaki sposób została skonstruowana umowa pomiędzy stylistą a klientem. Zadaje to pytanie aby wiedzieć, w jaki sposób mój klient powinien podejśc do tworzenia takiej umowy ze stylistą/wizazystką/fryzjerką. Bo że ja okreslam zakres eskploatacji zdjęcia, to normalne. Ale czy pozostałe osoby również mogą tego wymagać?
 
Jak wspomniałem wyżej, należy brać pod uwagę zasadę wyczerpania prawa. Dla przybliżenia: kupioną książkę, egzemplarz utworu, możesz ustawić "na półce" i fotografować, a zdjęcie rozpowszechniać. Zdjęcie jest Twoim utworem.

Pozostałym osobą nic do Twojego zdjęcia.

PS.
Prawa producenckie dotyczą tylko fonogramów i wideogramów.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra