Jestem wrabiany w próbę gwałtu co mam robić

  • Autor wątku Autor wątku dragon1983a
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
D

dragon1983a

Nie wiem co mam robić ktos mnie wrabia w próbę gwałtu kazdy o mnie rozmawia kazdy mnie wytykuje palcem gdzie sie nie ruszę a ja nawet nie wiem kto to jest, kazdy muwi że pujdę za to do więzienia na dozywocie normalnie za nic !!!! ja normalnie z baraniałem ja juz kompletnie nie wiem co z tym mam robić jak sie przed tym mam bronić, ludzie groża mi ze spala mi za to dom, policja mnie czały czas obserwuje i szuka mnie ja nic nie zrobiłem Pomocy ???
 
Ostatnia edycja:
Spróbuj najpierw u lekarza pierwszego kontaktu.
 
Sytułacja wygląda tak jak studiowałem na 3 roku zaczepiłem jedną dziewczynę na wykładzie i ta uciekła do rodziców i nic mi nie udowdnili i wtedy się zaczeło to było 10 lat temu i od tamtej pory juz teraz 6 raz prubują mnie wyszłac do więzienia wrabiaja mnie a ja kompletnie nie wiem kto to jest czy oni będą prubować az do skutku mnie wrobić w takie przestępstwo az im się to uda !!!! I od tamtej pory byłem zastraszany że mnie zamordują, szpalą dom i teraz się od nowa zaczyna ????
 
Ostatnia edycja:
Idź najpierw na Policję i opowiedz im to wszystko . Tam otrzymasz pomoc.
 
" jak studiowałem na 3 roku "

dragon1983a: jak Ty zdałeś maturę ?


"kazdy muwi że pujdę ", "normalnie z baraniałem ", "policja mnie czały czas obserwuje", " a chciał bym", "6 raz prubują mnie wyszłac", "będą prubować ", "szpalą dom"
 
dragon1983a napisał:
Sytułacja wygląda tak jak studiowałem na 3
Kolego z takim pisaniem dociągnąłeś do trzeciego roku studiów ? Byk na byku.
A po drugie, to tak jak napisał @Szitus, idź na policję. Jakiejś innej rady oczekiwałeś ?
 
ZbigTan napisał:
Kolego z takim pisaniem dociągnąłeś do trzeciego roku studiów ? Byk na byku.
A po drugie, to tak jak napisał @Szitus, idź na policję. Jakiejś innej rady oczekiwałeś ?

Jestem taki zdenerwowany że nie jest mi w głowie ortografia, na policję nie puidę bo juz tak zrobiłem w 2010 roku była taka sama sytułacja jak teraz i wyszło wtedy ze się przyznałem wole tego nie robić.
 
Rozumiem ze muszę czekać na zarzuty. Co policja robi w przypadku takiego zgłoszenia od razu zabierają oponęta czy co ???? Ktos prubuje mi zmarnować życie
 
Ostatnia edycja:
Piszesz chaotycznie. Kiedy miał mieć miejsce rzekomy gwałt, czy potem byłeś przesłuchiwany jako podejrzany i kiedy, potem co się stało itd?
 
Takie życie bo umnie jest tak że o takiej sprawie dowiaduję się ostatni od ludzi coś tu jest nie tak
 
sektorobok napisał:
Piszesz chaotycznie. Kiedy miał mieć miejsce rzekomy gwałt, czy potem byłeś przesłuchiwany jako podejrzany i kiedy, potem co się stało itd?
właśnie nic nie ja wogule tam nie jeżdzę juz od 10 lat tam gdzie studiowałem bo po co, tylko o tym dowiaduje sie od ludzi bo mnie zaczepiają z tod o tym wiem i muwią na mnie gwałciciel no i dlatego się denerwuję bo gdzie nie pojadę to wszyszczy mnie znają z tąd o tym wiem. Mam pytanie czy można kogos wrobić w prubę gwałtu bez dowodów.
 
Obawiam się, że nie potrafimy Ci pomóc. Zamykam.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra