K
kelob
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2010
- Odpowiedzi
- 1
Witam serdecznie!W Irlandii jestem od września 2006 roku.pracę zaczęłam 2 października tego samego roku.pracowałam tam do maja 2008.W maju 2008 zaczęłam pracować w 2 firmie do maja 2010.zwolniłam się ze względu na małą ilość godzin i wykorzystywanie przez pracodawcę.złożyłam papierki do socjala,napisałam list o powodach zwolnienia się z pracy i po 2 miesiącach przyznano mi jobseeker benefit
Nie ukrywam,że byłam pewna że mi się należy bo prawie 4 lata praktycznie bez przerwy pracowałam non stop.tylko zaskoczyło mnie to,że tygodniowo dostaję tylko 127 euro
gdzie ludzie pracujący dużo krócej maja więcej
nie kumam o co kaman.może z Was ktoś się orientuje na jakiej zasadzie to wyliczają ile ci się należy,a no i najważniejsze na jak długo jest jsb?Druga sprawa to to,że podczas tego 2 miesięcznego czekania na decyzję,nie dostając jeszcze pieniążków,już miałam wezwanie na tzw.rozmowę z pańcią z socjala(która stwierdziła,że wszyscy muszą zjeżdżać do swoich krajów bo nie ma pracy-wielka uprzejmość).a teraz od miesiąca biorę kaskę i dziś z nowu wezwanie na rozmowę do socjala do :special investigation unit:najlepsze jest to,że jobseeker benefit należy mi się jak psu zupa,znając życie w większej kwocie,a tu mnie jeszcze po jakichś śmiesznych oficerach chcą ciągać.ktoś z Was może orientuje się co oni mają w tym za cel?bo moim zdaniem 2 spotkanie w ciągu 3 miesięcy to przegięcie.jutro jadę więc się po wkurzam troszkę