B
bacha4215
Użytkownik
- Dołączył
- 07.2011
- Odpowiedzi
- 146
Witam.
Od czerwca otrzymuję z Jugendamt na córkę 133 euro. Ponieważ wymeldowałam męza z mieszaknia, ten wyrejestrował gewerbę i pracuje na czarno. Mam alimenty zasądzone w Polsce. Mąż mimo wezwań z Jugendamt , do tej pory nie raczył sie do nich pofatygować. Pod koniec pażdziernika pojechał do Polski i tam wplacił do komornika alimenty bieżace i zaległe. Oczywiście ja muszę rozliczyć sie z Jugendamt z tych 133 euro.
Do Polski wybieram się dopiero na wiosnę i wówczas bedę mogła odebrać od komornika pieniadze. Nie mam żdnego dokumentu na to , że mąż te pieniadze wpłacił w Polsce, wiem to tylko od komornika po telefonicznej romowie.
Możecie mi doradzić co ja mam w tej sytuacji zrobić?
Mąż powiedział m, że nie bedzie mi wpłacał pieniedzy na konto w Niemczech mimo , że tu pracuje i mieszka.
Mam jeszcze jedno pytanie.
Małżonek do 8 grudnia ma sądowy zakaz wstępu do mieszkania. Wymeldowałam męża, przepisałam umowę na siebie i ja ponosze od pół roku wszelkie koszty utrzymania mieszkania , siebie i dziecka. Czy 9 grudnia jak mąż zjawi sie pod drzwiami, bede musiała go wpuścić do domu?
Od czerwca otrzymuję z Jugendamt na córkę 133 euro. Ponieważ wymeldowałam męza z mieszaknia, ten wyrejestrował gewerbę i pracuje na czarno. Mam alimenty zasądzone w Polsce. Mąż mimo wezwań z Jugendamt , do tej pory nie raczył sie do nich pofatygować. Pod koniec pażdziernika pojechał do Polski i tam wplacił do komornika alimenty bieżace i zaległe. Oczywiście ja muszę rozliczyć sie z Jugendamt z tych 133 euro.
Do Polski wybieram się dopiero na wiosnę i wówczas bedę mogła odebrać od komornika pieniadze. Nie mam żdnego dokumentu na to , że mąż te pieniadze wpłacił w Polsce, wiem to tylko od komornika po telefonicznej romowie.
Możecie mi doradzić co ja mam w tej sytuacji zrobić?
Mąż powiedział m, że nie bedzie mi wpłacał pieniedzy na konto w Niemczech mimo , że tu pracuje i mieszka.
Mam jeszcze jedno pytanie.
Małżonek do 8 grudnia ma sądowy zakaz wstępu do mieszkania. Wymeldowałam męża, przepisałam umowę na siebie i ja ponosze od pół roku wszelkie koszty utrzymania mieszkania , siebie i dziecka. Czy 9 grudnia jak mąż zjawi sie pod drzwiami, bede musiała go wpuścić do domu?