I
ireki52
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2012
- Odpowiedzi
- 1
Witam serdecznie, jestem tu nowy i proszę o pomoc.
Sprawa dotyczy mojego wniosku o ponowne wydanie wyroku z klauzulą wykonalności w trybie art 794 k.p.c (cyt. Art. 794. Ponowne wydanie tytułu wykonawczego zamiast utraconego może nastąpić jedynie na mocy postanowienia sądu wydanego po przeprowadzeniu rozprawy. Na ponownie wydanym tytule wykonawczym czyni się wzmiankę o wydaniu go zamiast tytułu pierwotnego. W postępowaniu tym sąd ogranicza badanie do faktu utraty tytułu wykonawczego.) W oparciu o ten zapis Sąd przeprowadza rozprawę koncentrując się na badaniu okoliczności utraty pierwotnego wyroku i nawet nie może (wg mnie) odmówić wydania - brak takiej dyspozycji. Naruszenie tego artykułu polega na prowadzeniu postępowania w którym są jacyś pozwani powód (niby ja). Pozwany wypowiada się procesowo i formalnie stawia wnioski (pismo - odpowiedz pełnomocnika). Ta procedura jest celowa i złośliwa, przedłuża procedurę wydania duplikatu wyroku o który się staram od końca września 2011 ale przede wszystkim niezgodna z prawem. Czuję się bezsilny wobec łamania prawa przez ten Sąd. Sprawa może wygląda na drobną ale dla mnie bardzo ważna i nie widzę powodu do takiego traktowania. Czy są sposoby zmuszenia sędziów do przestrzegania prawa w Polsce? Proszę o pomoc rozprawa 24 stycznia.
Sprawa dotyczy mojego wniosku o ponowne wydanie wyroku z klauzulą wykonalności w trybie art 794 k.p.c (cyt. Art. 794. Ponowne wydanie tytułu wykonawczego zamiast utraconego może nastąpić jedynie na mocy postanowienia sądu wydanego po przeprowadzeniu rozprawy. Na ponownie wydanym tytule wykonawczym czyni się wzmiankę o wydaniu go zamiast tytułu pierwotnego. W postępowaniu tym sąd ogranicza badanie do faktu utraty tytułu wykonawczego.) W oparciu o ten zapis Sąd przeprowadza rozprawę koncentrując się na badaniu okoliczności utraty pierwotnego wyroku i nawet nie może (wg mnie) odmówić wydania - brak takiej dyspozycji. Naruszenie tego artykułu polega na prowadzeniu postępowania w którym są jacyś pozwani powód (niby ja). Pozwany wypowiada się procesowo i formalnie stawia wnioski (pismo - odpowiedz pełnomocnika). Ta procedura jest celowa i złośliwa, przedłuża procedurę wydania duplikatu wyroku o który się staram od końca września 2011 ale przede wszystkim niezgodna z prawem. Czuję się bezsilny wobec łamania prawa przez ten Sąd. Sprawa może wygląda na drobną ale dla mnie bardzo ważna i nie widzę powodu do takiego traktowania. Czy są sposoby zmuszenia sędziów do przestrzegania prawa w Polsce? Proszę o pomoc rozprawa 24 stycznia.