Kancelaria pozwała mnie w tej samej sprawie w dwóch różnych sądach

  • Autor wątku Autor wątku agalamaga
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

agalamaga

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2012
Odpowiedzi
4
Witam serdecznie,
w ubiegłym roku pewna kancelaria podała mnie do sądu dwukrotnie mimo iż dług został prawie cały uregulowany.
Kancelaria zadzwoniła do mnie w styczniu 2011 z informacją że zalegam za kredyt 2800 zł. po czym ustaliliśmy termin spłaty pierwszej raty w wysokości ok. 1500 zł. - w ciągu 15 dni dokonałam powyższej wpłaty. Następnie w ciągu kolejnych 3 tygodni wpłaciłam kolejno 500 zł.
Okazało się jednak, że kancelaria pozwała mnie od razu po uregulowaniu pierwszej raty i to na całą kwotę 3000 zł.+odsetki. Oczywiście złożyłam odwołanie (sprawa odbędzie się dopiero 18 kwietnia 2012). Jednak niedawno przyszedł do mnie nakaz o zapłatę z zupełnie innego sądu dotyczący tej samej sprawy ale kwota roszczenia wynosi 949zł + odsetki - zaznaczam że postępowanie w tej sprawie trwa, w sprzeciwie wniosłam o całkowite oddalenie powództwa. Czy kancelaria mogła skarżyć mnie w innym sądzie w tej samej sprawie, mimo iż w pierwszej nie został wydany wyrok??
 
W tym drugim sądzie proszę również napisać oraz załączyć dokumenty świadczące o pozwaniu w pierwszym. Wówczas w tej drugiej sprawie sąd powinien odrzucić pozew z uwagi na tzw. zarzut litis pendentio.
 
rafał_26 chodzi mi po głowie taka myśl :) jeżeli informujemy wierzyciela o sytuacji mimo to on występuje do Sądu z powództwem to nie można by takich działań podciągnąć pod wyłudzenie ?
 
W rozumieniu potocznym tak, w rozumieniu kk NIE.
 
Jest jakaś szansa, aby takie działania FW podciągnąć pod kk lub kc ?
 
rafal_26 napisał:
nie chodziło mi to..:) jakie obywatel ma instrumenty prawne do walki z FW która świadomie próbuje wyciągnąć pieniądze od niego ?
 
Instrumenty są takie same dla wszystkich - wnoszenie sprzeciwu, odpowiedzi na pozew, czasem żądanie wznowienia postępowania lub przywrócenia terminu.
 
Pod który paragraf podciągnąć sytuację, jeżeli FW pomimo otrzymania informacji składa pozew w Sądzie o zapłatę długu ?
 
Np. ogłoszono upadłość konsumencką dłużnika wszyscy wierzyciele zostali poinformowani przez syndyka o prowadzonym postępowaniu, jeden z banków pomimo zgłoszenia swojej wierzytelności sprzedaje dług firmie windykacyjnej. FW wysyła do dłużnika pisma wzywające do zapłaty długu, upadły informuje FW o upadłości (wysyła postanowienie Sądu ZPO). Mija jakiś czas firma ponownie wysyła informacje do dłużnika, upadły ponownie przypomina, że ogłoszono upadłość. Mija kolejny okres FW ponownie wysyła pismo no i właśnie upadłemu puszczają nerwy i zadaje sobie pytanie jak z takimi baranami rozmawiać jak po dobroci nie można ?:)
 
Dalej Ciebei nie rozumiem. Wybacz, ale Ty nie czytasz, co się do Ciebie pisze.

Każdy ma prawo złożyć pozew w sądzie, to gwarantuje mu konstytucja, NAWET jak pozew jest bezzasadny. Prawo nie zabrania dochodzenia roszczeń, który obiektywnie są wątpliwe.
 
Już mi odpowiedziałeś, mogę sobie składać pozew jaki chce :)
 
Oczywiście, to Ci gwarantuje konstytucja.
 
Panowie, a co, jeśli powód dochodzi dwoma pozwami ułamkowe części roszczenia ? Pozywając wcześniej o mniejszą kwotę, uzyskuje prejudykat, celem zbadania w drodze egzekucji, czy dłużnik będzie w stanie spłacić resztę i wówczas wnosi pozew o tę pozostałą część. Oczywiście nie wiem, czy w tej sprawie może tak być, ale inni czytający, mający podobny problem mogą nieco inaczej to odebrać.
 
bimie, oczywiście masz rację, hipotetycznie tak może być, tyle że autor wątku o tym nic nie wspomniał. Pozostała część dyskusji toczy się raczej o hipohipohipotetyczne gdybanie, więc jest raczej rozwiązana...
 
Witam w dniu wczorajszym dostałam wezwanie do zapłaty od tej firmy na brakująca kwotę, nadmieniam, że o tą kwotę pozwała mnie w sądzie w lublinie, złożyłam sprzeciw w tamtym tygodniu więc raczej nie zdążyli się dowiedzieć o sprzeciwie.
W sprzeciwie do pierwszego pozwu napisałam, że wnoszę o całkowite uchylenie dłużnej przeze mnie kwoty w ramach rekompensaty za całą sprawę oraz za nękanie mnie telefonami. Czy w tym momencie mogę iść na policje i złożyć doniesienie o tym, że nadal mnie nękają i próbują wyłudzić pieniądze, które sąd może umorzyć w pierwszej sprawie?
 
Złożyć możesz wszystko. Tylko musisz pamiętać, że zawiadomienie o niepopełnionym przestępstwie jest karalne. W tej sprawie żadnego przestępstwa nie ma, nie było i nie będzie.
 
Powrót
Góra