kara mimo usprzwiedliwienia nieobecności

  • Autor wątku Autor wątku Olany przez sąd
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
O

Olany przez sąd

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2014
Odpowiedzi
1
Witam. Pracowałem kiedyś jako ochroniarz i złapałem na kradzierzy pewną pare , teraz ruszyla ich rozprawa po prawie 8 miesiacach . Problem polega na tym , ze mieszkam aktualnie prawie 400 km od mojego stałego miejsca zameldowania i wiedząc , ze sie nie będę mógł stawić na rozprawie , usprawiedliwiłem sie . Napisałem , ze taka "wycieczka" jest długa ,skomplikowana i kosztowna oraz , że bym musiał załatwić sobie nocleg przez 2 noce a to się równa z dodatkowymi kosztami. Również napisałem , ze bym chciał złożyć zeznania w sądzie w miejscu mojego aktualnego przebywania. Gdy zadzwoniłem do sądu dzień po rozprawie (tak mi kazano zrobić) okazało sie , że dostałem karę finansową i datę kolejnej rozprawy . A jakaś Pani powiedziala , ze moje podanie chyba nawet nie zostało dostarczone na rozprawe . Co ja mam teraz z tym zrobić ?
 
Jako świadek masz obowiązek stawiać się na rozprawach. Wyjątkiem może tu być usprawiedliwiona choroba (zwolnienie lekarskie), nie wiem jak z nagłymi przypadkami rodzinnymi (śmierć bliskiej osoby, itp.) Z kolei, jeśli jesteś z innej miejscowości, sąd ma obowiązek zwrócić udokumentowane koszty związane z dojazdem na rozprawę (koszty biletów, noclegi).
 
Powrót
Góra