Kara pieniężna za niechodzenie do szkoły

  • Autor wątku Autor wątku Sloowpok
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Sloowpok

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2014
Odpowiedzi
4
Witam. Przejdę od razu do sedna. Mój brat chodzi do szkoły zawodowej, jest na drugim roku. W tym roku postanowił rzucić szkołę i wyjechać za granice do pracy. Jeszcze nie wyjechał, bo czeka aż osiągnie pełnoletność(za 2.5 miesiąca). Przez co ciężko mu dotrzeć do szkoły. Straszą go ciągle karą pieniężną o wysokości 5-10tys. złotych. Z racji opuszczonych godzin dostał w tym tygodniu naganę dyrektora z uprzedzeniem o tym, że następna kara będzie już karą finansową. Chciałbym się dowiedzieć czy faktycznie tą karę przyjdzie mu płacić, a raczej rodzicom i ogólnie się dowiedzieć jak to wygląda z punktu prawnego, bo myślałem, że po ukończeniu gimnazjum dalsze kształcenie nie jest obowiązkowe. Proszę o pomoc. Pozdrawiam. :)
 
Po ukończeniu gimnazjum, brat podlega obowiązkowi nauki do ukończenia 18 r.ż. Spełnieniem tego obowiązku może być m.in. także przygotowanie zawodowe u pracodawcy (niekoniecznie uczęszczanie do szkoły).

Obowiązek nauki – po ukończeniu gimnazjum

• spełnia się przez uczęszczanie do publicznej lub niepublicznej szkoły ponadgimnazjalnej albo w formach pozaszkolnych,

• spełnia się przez realizowanie, zgodnie z odrębnymi przepisami, przygotowania zawodowego u pracodawcy,

• spełnia się przez uczęszczanie na zajęcia realizowane w placówkach publicznych i niepublicznych posiadających akredytację,

To, czego się obawiasz, to zastosowanie grzywny w celu przymuszenia (do spełniania tego obowiązku). Jednorazowo do 10 tys. zł. Odbywa się to w kolejności: upomnienie - tytuł wykonawczy - egzekucja.

Musi przechodzić gdzieś te dwa i pół miesiąca.
 
Dobrze, dziękuję Ci bardzo za odpowiedź, ale chciałbym się jeszcze dowiedzieć czy to chodzi o frekwencję czy o zapisanie do szkoły. Bo rozumiem jakby wcale nie chodził do szkoły, nie był do żadnej zapisany, ale jeśli on jest zapisany, chodzi na praktyki(2 razy w tygodniu, płatne) i dajmy na to pół dnia w tygodniu spędza w szkole, to też podlega karze? Czy dopiero jak go wyrzucą ze szkoły to owa kara ma miejsce?
 
Decyduje nieobecność nieusprawiedliwiona

Przez niespełnienie obowiązku szkolnego i nauki rozumie się nieusprawiedliwioną nieobecność w okresie jednego miesiąca na co najmniej 50%:

1. obowiązkowych zajęciach edukacyjnych w szkole podstawowej, gimnazjum, szkole ponadgimnazjalnej lub placówce,

2. zajęć w przypadku spełniania obowiązku nauki przez uczęszczanie na zajęcia lub w celu przygotowania zawodowego, o którym mowa w art. 16 ust. 5a pkt 2-4 ustawy o systemie oświaty.
 
A tak z logicznego punktu widzenia, napisałeś:
Jednorazowo do 10 tys. zł. Odbywa się to w kolejności: upomnienie - tytuł wykonawczy - egzekucja.
Przez 2 i pół miesiąca powinien się chyba jakoś prześlizgać, raz na jakiś czas przychodząc do szkoły(2 razy w tygodniu ma praktyki na które chodzi) zanim dojdzie do kary... Co o tym myślisz? Wybacz za takie pytania, ale jestem całkowicie zielony w tych sprawach, a chciałbym się dowiedzieć jak najwięcej, bo jeśli przyjdzie płacić karę, to z mojego portfela. A istnieje też możliwość, że nawet za kilka dni wyjedzie za granice kraju.
 
Policzcie sobie, żeby było te 50% i Pan Dyrektor szkoły się odlepił i niech brat realizuje swój plan życiowy bez presji.
 
Powrót
Góra