F
freerunner
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2015
- Odpowiedzi
- 1
W ostatnim czasie podjalem sie pracy na Gewerbe przy kruszarce betonu. Praca dotyczyla wybierania smieci z tasmy, szrotu elektronicznego, drewna, ogolnie sortowania. Przepracowalem tam 5 dni roboczych, z czego zrobilo sie 50 h.
W ten piatek nie poszedlem do pracy, poniewaz w srode i czwartek pogoda byla tragiczna obficie padalo i cos mnie wzielo, nie chcialem sie bardziej przeziebic.
Wlasnie z rana jakos o 07.00 w piatek szef mi napisal, ze jesli nie odezwe sie w ciagu godziny, to bede zobligowany poniesc koszty postoju maszyny w tym 500 euro/h...
I ze mam kogos znalezc na moje miejsce, i ze nie moge sobie tak po prostu nie pojsc do pracy...
Ale problem tkwi w tym, ze szef mnie slownie nie upomnial, nie powiedzial mi ze jesli mnie nie bedzie w pracy bede zmuszony poniesc takie koszty...
Ogolnie zadzwonilem pozniej do glownego kierownika robot, ktory mi jasno powiedzial ze nie wolno mi placic za to, skoro on mnie o tym nie poinformowal..
Co mialbym robic jesli, wystawie rachunek a on mi nie zaplaci ? telefonicznie zerwalem z nim dalsza jakakolwiek wspolprace, powiedzialem ze nie bede juz u niego pracowal.
W ten piatek nie poszedlem do pracy, poniewaz w srode i czwartek pogoda byla tragiczna obficie padalo i cos mnie wzielo, nie chcialem sie bardziej przeziebic.
Wlasnie z rana jakos o 07.00 w piatek szef mi napisal, ze jesli nie odezwe sie w ciagu godziny, to bede zobligowany poniesc koszty postoju maszyny w tym 500 euro/h...
I ze mam kogos znalezc na moje miejsce, i ze nie moge sobie tak po prostu nie pojsc do pracy...
Ale problem tkwi w tym, ze szef mnie slownie nie upomnial, nie powiedzial mi ze jesli mnie nie bedzie w pracy bede zmuszony poniesc takie koszty...
Ogolnie zadzwonilem pozniej do glownego kierownika robot, ktory mi jasno powiedzial ze nie wolno mi placic za to, skoro on mnie o tym nie poinformowal..
Co mialbym robic jesli, wystawie rachunek a on mi nie zaplaci ? telefonicznie zerwalem z nim dalsza jakakolwiek wspolprace, powiedzialem ze nie bede juz u niego pracowal.