D
Dupus
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2015
- Odpowiedzi
- 24
Zacznijmy od samego początku, kilka dni temu zmieniałem umowe w Orange, tzn. przedłużałem o kolejne dwa lata. Nowe zasady, nowe ceny, inna prędkość oraz inne programy telewizyjne. Wszystko pięknie, aneks do umowy spisany, telewizja oraz internet. Dzisiaj szok z stu paru złotych przyszło na rachunku do zapłaty ponad 400 zł. Czytając Fakture VAT można wycztać na samym dole "Telewizja n- kara umowna z tytułu rozwiązania umowy przed jej zakończeniem". Od kiedy przedłużenie umowy na innych warunkach równa się zerwaniem poprzedniej, nowej umowy nie otrzymałem, otrzymałem tylko aneks do starej. Co lepsze, zostałem również obciążony kwotą w wysokości 47,67 zł za niezwrócenie urządzeń tj. (Livebox/Funbox lub dektoder), bądz innych wierzytelności wobec Orange Polska. Monter który gościł u mnie w domu, odebrał stary Livebox, na co mam papiery, oraz zamontował nowy Funbox, na co również mam papiery. Nie zostałem ani poinformowany o jakiś dodatkowych kosztach z tego tytułu, powiadzano mi kwoty które figuruja na stronie internetowej Orange, sprawa była załatwiana w firmowym salonie. Rachunki zawsze były płacone, umowa jest przedłużana już któryś raz z kolei, ale jeszcze nigdy nie było takich nieporozumień. Czy ktoś spotkał się z podobną lub taką samą sytuacją co w tym wypadku zrobić?