A
Asiek2234
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2015
- Odpowiedzi
- 9
Witam,
Mam kilka pytań i może ktoś pomoże mi bo nie umiem sama znaleźć na nie odpowiedzi.
Otóż mój brat (w grudniu skończy 21 lat) We wrześniu 2012 roku został skazany za kradzieże na 1,2 lata w zawieszeniu na 3 lata, czyli kare ma jeszcze do września tego roku.
W styczniu tego roku (2015) został zatrzymany za kradzieże do tymczasowego aresztu śledczego na 3 miesiące. W kwietniu przedłużyli mu na następne 3 miesiące. Rozprawa odbyła się w maju natomiast brat zmienił zeznania ponieważ na początku przyznał się do wszystkiego żeby nie wydać kolegów ( jak można tak ich nazwać) natomiast później przetłumaczyliśmy Mu żeby przyznał się tylko do tego co zrobił. Brat poprosił o obrońcę z urzędu i rozprawa została przeniesiona na lipiec.
Czy są jakieś szanse, że brat nie pójdzie do więzienia?
Wcześniej dostał zawieszenie za to samo i zawieszenie jeszcze trwa.
Co można zrobić, żeby znowu dali Mu w zawieszeniu?
Proszę o pomoc.
Powiedział, że może tych wszystkich ludzi pospłacać, że się zmieni, że nie chce tam być. Jak Mu pomóc?
Mam kilka pytań i może ktoś pomoże mi bo nie umiem sama znaleźć na nie odpowiedzi.
Otóż mój brat (w grudniu skończy 21 lat) We wrześniu 2012 roku został skazany za kradzieże na 1,2 lata w zawieszeniu na 3 lata, czyli kare ma jeszcze do września tego roku.
W styczniu tego roku (2015) został zatrzymany za kradzieże do tymczasowego aresztu śledczego na 3 miesiące. W kwietniu przedłużyli mu na następne 3 miesiące. Rozprawa odbyła się w maju natomiast brat zmienił zeznania ponieważ na początku przyznał się do wszystkiego żeby nie wydać kolegów ( jak można tak ich nazwać) natomiast później przetłumaczyliśmy Mu żeby przyznał się tylko do tego co zrobił. Brat poprosił o obrońcę z urzędu i rozprawa została przeniesiona na lipiec.
Czy są jakieś szanse, że brat nie pójdzie do więzienia?
Wcześniej dostał zawieszenie za to samo i zawieszenie jeszcze trwa.
Co można zrobić, żeby znowu dali Mu w zawieszeniu?
Proszę o pomoc.
Powiedział, że może tych wszystkich ludzi pospłacać, że się zmieni, że nie chce tam być. Jak Mu pomóc?