F
FiQu
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2016
- Odpowiedzi
- 3
Witam Serdecznie,
Mam problem, mianowicie od 29.08.2016 uczęszczam do szkoły policealnej, która jest bezpłatna, jedynym wymaganiem aby tak zostało jest minimum 50% frekwencji.
Uczęszczałem do szkoły tak, że zdałem semestr bezproblemowo- czyli musiałem mieć te minimum 50% ze wszystkich przedmiotów, jednakże dzisiaj przyszło mi wezwanie do zapłaty, gdzie jasno i wyraźnie napisane jest, że termin płatności upłynął w dniu 31.12.2016 i wzywa się mnie do zapłaty 480zł.
Na początku dostałem skierowanie do lekarza na obowiązkowe badania, było jasno powiedziane, że ten kto nie zrobi badań wyleci ze szkoły- ja nie zrobiłem.
W jaki sposób teraz mogę się bronić? Czy argument, że nie powinienem być uczniem tej szkoły jest stosowny? Czy ja mogę dostać jeszcze za to jakąś karę?
Mam problem, mianowicie od 29.08.2016 uczęszczam do szkoły policealnej, która jest bezpłatna, jedynym wymaganiem aby tak zostało jest minimum 50% frekwencji.
Uczęszczałem do szkoły tak, że zdałem semestr bezproblemowo- czyli musiałem mieć te minimum 50% ze wszystkich przedmiotów, jednakże dzisiaj przyszło mi wezwanie do zapłaty, gdzie jasno i wyraźnie napisane jest, że termin płatności upłynął w dniu 31.12.2016 i wzywa się mnie do zapłaty 480zł.
Na początku dostałem skierowanie do lekarza na obowiązkowe badania, było jasno powiedziane, że ten kto nie zrobi badań wyleci ze szkoły- ja nie zrobiłem.
W jaki sposób teraz mogę się bronić? Czy argument, że nie powinienem być uczniem tej szkoły jest stosowny? Czy ja mogę dostać jeszcze za to jakąś karę?