D
domikomi
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2015
- Odpowiedzi
- 2
Witam,
z tego co wiem mam poważny problem, ale chcę się dokładnie dowiedzieć jak wygląda to ze strony prawnej.
Gdy skończyłam szkołę (kwiecień 2013) moje ubezpieczenie było ważne jeszcze przez 3 miesiące, jednak w tym czasie pracowałam poza krajem do października i tam byłam ubezpieczona. Od października zaczęłam uczęszczać na prywatną uczelnie, jak się później okazało chodząc do tej szkoły nie byłam ubezpieczona. Niestety przerwałam naukę w tej szkole (luty 2014), później pracowałam dorywczo, oczywiście bez umowy o pracę ani nawet o dzieło. Bardzo się zniechęciłam i zaczęłam zajmować się domem, trwa to do dzisiaj. Chciałam się w międzyczasie zarejestrować w UP, ale niestety od stycznia bezskutecznie, ponieważ do rejestracji jest potrzebne świadectwo pracy, a ja takiego nie posiadałam, więc musiałam wysłać druk do mojego byłego szefa i czekać, aż mi to wypełni. Niestety czekam do dnia dzisiejszego... Dodam, że nie zależy mi na zasiłku.
Ostatnio dowiedziałam się, że jeśli jest/było się w takim 'letargu', NFZ narzuca ogromne kary w zależności od tego jaki czas żyło się nieubezpieczonym. Posiadam kartę 'Europejska Karta Młodzieżowa EURO26', kupioną wraz z ubezpieczeniem, niestety kupiłam ją dopiero we wrześniu 2014, zresztą, okazało się, że jest to 'pic na wodę'...
Piszę na tym forum, dlatego że nie wiem co robić, do kogo się zwrócić...
Co zrobić w takiej sytuacji? Czy mam zapłacić tę karę? Czy można jakoś się odwołać? Czy można umorzyć tę karę? Jestem załamana, proszę o pomoc.
z tego co wiem mam poważny problem, ale chcę się dokładnie dowiedzieć jak wygląda to ze strony prawnej.
Gdy skończyłam szkołę (kwiecień 2013) moje ubezpieczenie było ważne jeszcze przez 3 miesiące, jednak w tym czasie pracowałam poza krajem do października i tam byłam ubezpieczona. Od października zaczęłam uczęszczać na prywatną uczelnie, jak się później okazało chodząc do tej szkoły nie byłam ubezpieczona. Niestety przerwałam naukę w tej szkole (luty 2014), później pracowałam dorywczo, oczywiście bez umowy o pracę ani nawet o dzieło. Bardzo się zniechęciłam i zaczęłam zajmować się domem, trwa to do dzisiaj. Chciałam się w międzyczasie zarejestrować w UP, ale niestety od stycznia bezskutecznie, ponieważ do rejestracji jest potrzebne świadectwo pracy, a ja takiego nie posiadałam, więc musiałam wysłać druk do mojego byłego szefa i czekać, aż mi to wypełni. Niestety czekam do dnia dzisiejszego... Dodam, że nie zależy mi na zasiłku.
Ostatnio dowiedziałam się, że jeśli jest/było się w takim 'letargu', NFZ narzuca ogromne kary w zależności od tego jaki czas żyło się nieubezpieczonym. Posiadam kartę 'Europejska Karta Młodzieżowa EURO26', kupioną wraz z ubezpieczeniem, niestety kupiłam ją dopiero we wrześniu 2014, zresztą, okazało się, że jest to 'pic na wodę'...
Piszę na tym forum, dlatego że nie wiem co robić, do kogo się zwrócić...
Co zrobić w takiej sytuacji? Czy mam zapłacić tę karę? Czy można jakoś się odwołać? Czy można umorzyć tę karę? Jestem załamana, proszę o pomoc.